...

...

niedziela, 7 grudnia 2014

mikołajkowy wypad:)

...witam wszystkich bardzo cieplutko :)
...ślicznie dziękuję za wszystkie życzenia ,prezenty ,maile z życzeniami :)
...moi drodzy dziś po raz pierwszy od zabiegu mogę powiedzieć że się dobrze czuję ...
...nie obyło się bez komplikacji po zabiegu ale mam nadzieję ,że już wszystko będzie ok :)

...a teraz opowiem Wam o naszych mikołajkach :)
...ponieważ nasze dzieci to już nastolatki więc zamiast słodkości w butach postanowiliśmy wybrać się na rodzinny wypad do Poznania :)
...odwiedziliśmy wystawę budowli z klocków Lego :)
...odrobinkę poczułam się jak w moich ukochanych Indiach podziwiając Taj Mahal z klocków Lego :)




 ...jednak największą uwagę zwrócił 11 metrowy Titanic zbudowany z 500 tysięcy klocków ...
...zachwyciła nas precyzja i szczegółowość z jaką został odtworzony:)








...na moment moje Misie straciłam z oczu a One już zapełniały puste brzuszki :)


...potem był bilard i rozgrywka Ojca i Synów :)





...a potem zakupy w galerii Pestka :)
...z zakupów wróciłam do domu z Mikołajem ,który bardzo chciał zamieszkać w moim magicznym domu :)


...pozdrawiam cieplutko wszystkich gości :)

10 komentarzy:

  1. Kochana zdrówka i jeszcze raz zdrówka :)
    Kolezanka tez tam własnie byłam z synkiem na tej wystawie lego :)
    A Mikołaja dobrze, ze przygarnełaś, skoro tak się uperał :))
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczna wycieczka...ale bez Mart? Nie widzę Jej na zdjęciach....cieszę się,że już się dobrze czujesz,buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joluś już niestety przyszedł taki czas że Marta chodzi ju.ż własnymi ścieżkami i nie zawsze jest zainteresowana wypadem z nimi:)

      Usuń
  3. Świetnie że całą rodzinką mogliście obejrzeć "lego" wystawę, U nas też była wystawa klocków w Porcie Łódzkim w ubiegłym roku. Nawet widzę, że takie same pozycje. Super to wygląda na żywo. W tym roku w Mikołajki dzieci budowały w manufakturze 2 metrowego mikołaja z klocków lego. Basiu, pięknie wyglądacie razem z dzieciakami, Pozdrawiam i zdrówka

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudownie usłyszeć, ze już lepiej:-) Taką wystawę klocków sama chętnie bym obejrzała;-) Ostatnio w Wawie przed rezonansem z Wiki chyba z dwie godziny budowałyśmy z Lego różne cuda;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdy rodzinka liczna
    i wycieczka... śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, Mikołajki widać, ze udane!
    Też bym chętnie taki Legoland odwiedziła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozdrawiam szczęśliwą Rodzinkę!

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)