...
czwartek, 2 stycznia 2014
punkt
***
jest taki punkt na niebie
nieosiągalny i daleki
a jednak telepatycznie dościgniony
na którym zawisły myśli wszystkie
na którym stanęły w miejscu emocje
i zmysły rozleniwione wyłączyły się
tam serce wyciszenia zaznało
a dusza z ciszą oniryczną
w gwiezdnych mirażach
pląsa sobie takie szepty
bezszelestnie i niegłośno
balansuję w krainie istnienia
biegnę sobie ścieżką moich uczuć
otulona aureolą światła
białe uczucia maluję obłokiem puchatym
lśniące kochanie
muska mnie niczym wiatr przestworzy
w wodospadzie moich marzeń zwiewnych
nasyceniem barw owinęłam swój świat
w kokonie czułych słów zawirowałam
utkwiłam w obrazie czasu
w muzyce skrzydlatej strofy zapisuję
a punkt który zajaśniał
tworzy we mnie wciąż nowe poezje
***cordis***
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Kiedy natłok
OdpowiedzUsuńw jednym punkcie,
wtedy włączam...
inne funkcje.
LW
hi hi hi :)
UsuńHA! dOBRY tytuł!!!!!!!!!! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńdziękuję za odwiedziny :)
UsuńA ja pomyslalam o zupełnie innym punkcie, punkcie zyciowym...a Tu, Twój punkt jest zupełnie inny, ale to dobrze:))twórz nowe poezje, abm ja miala co czytac:))
OdpowiedzUsuńhm,
Usuńmam nadziej e że i w tym roku nie zabraknie nowych tekstów :)
Dobrze mieć taki punkt na niebie,
OdpowiedzUsuńo którym nikt inny nie wie,
który jest wsparciem, przygodą i weną,
który ma Twe myśli ,,jest Twoją potrzebą,
on tam jest, czeka, on nawet pomoże,
uniesie Twe szepty wysoko w przestworze....
jak zwykle piękne strofy rozbudziło w Tobie moje pisanie :)
Usuńpozdrawiam ciepło :)
Niech więc będzie niewyczerpanym źródłem piękna zaklętego w Twoich strofach Basiu!
OdpowiedzUsuńmam taką nadzieję Basiu ,że jeszcze napisze wiele ,wiele strof gdyż to pisanie niesamowicie wciąga i nie raz budzę się w nocy ,wyjmuję zeszyt z pod łożka i coś zapisuję by mi nie umknęło ...
Usuń