...

...

czwartek, 25 września 2014

oddanie...


***

czuję na sobie twoje myśli
krążysz wokół mojego umysłu
jak zapach róż ulubionych
podsycasz zmysły ciepłem głosu
skutecznie podnosisz temperaturę mojego istnienia
w krwiobiegu rubinowa lawa się burzy
tryska strumieniem rozkoszy
i skrapia nagie pragnienia 
muskasz szeptem rumiane zakamarki
pieszcząc delikatnie usta spragnione
doprowadzasz do wrzenia
lawę która serce oplata
dusza grzeszne akcenty przyswaja
tchu w piersi zaczyna brakować
lekkość dotyku maluje na ciele
twoje odczucia
obezwładniasz mnie 
wilgotną mgiełką
przysłoniłeś mi nią teraźniejszość
unoszę się w jedwabiach ponad czasem
przecieram oczy magią zaślepione
lecz nic nie widzę
czuję tylko zniewolone oddechy
i to coś co nazywa się oddaniem ...B.M.



8 komentarzy:

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)