...

...

piątek, 3 kwietnia 2015

za nasze winy...


***

wszystko dziś kirem okryte
dzień żałoby 
dzień zadumy nad tym jak jesteśmy grzeszni
ciernie rozpczy wywołują 
smutek który przelewa się w duszy
serce jakby wolniej bije
niebo nad nami lament i łzy leje
które spadają na nasze myśli 
refleksje same się cisną 
 szukając  we mnie  ciszy
słowa są dziś niczym 
gdy po raz ostatni brzmią gorzkie żale
które obnażają naszą ludzkość
marność
ułomnosć
niezrozumienie...
a jednak dziś nikt nie ucieka przed krzyżem
dziś niosą Go ulicami miasta
na chwałę i odkupienie nasze
całując Jego rany 
chcę przywdziać światło
co znakiem Boga w codzienności mojego istnienia jest ...B.M.



3 komentarze:

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)