***
muzyka duszy to cała ja
naga i wiatrem niesiona chwila w oceanie istnienia
goniąca obłoki
wirująca w nieziemskim świecie
czasem rozpromieniona
a czasem szarym pyłkiem oprószona
wciąż szepczę wersy
które pukają do bram codzienności
wynajduję rytmy
komponuję odczucia
płynę falą uniesień
rozbudzam pragnienia
zapisuję uczucia
biegnę nierzadko boso
po biegunach księżyca
by jak najgłębiej
magię nocy smakować
jak najpełniej przeżywam wszystko co dane jest duszy mojej spotkać
idę przez życie z wysoko uniesioną głową
pragnąc dostrzec to czego inni nie widzą
szeroko oczy otwieram
a całym sercem tętniącą magię przyciągam
w marzeniach odnajduję spokój
wsłuchuję się w każdą szczelinkę
w której usłyszeć mogę takty kochania
w rytmach sennego walca
pieszczę myśli ...
muzyka duszy to cała ja
bez koronek
bez blasku dnia
muzyka duszy to skryte kadry serca które już chcą się wydostać
z klatki białej kartki
chcą w świat pofrunąć ...
fruńcie zatem
i czarujcie moją muzyką
zarażajcie świat
niech się wzrusza i celebruje cudowną magię bycia....B.M.

Basiu! Dzisiaj myślami za dnia byłam z Tobą, celebruję każdą chwilę tutaj na blogu ... Jakże się cieszę, że mogę znów pomarzyć. Dziękuję i gorąco pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOdfrunąłem!
OdpowiedzUsuńMuzyka mojej duszy jakaś dziś smętna...
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam i niezmiennie podziwiam Basiu!
Witaj Basiu , super , że jesteś. Pięknie napisałaś , życzę najpiękniejszej muzyki duszy dla Ciebie. Buziaki !!!
OdpowiedzUsuńSuper, że wróciłaś :) Piękne!
OdpowiedzUsuńBasieńko! Jak miło,znów czytać Twoje słowa, które są ukojeniem dla duszy i ciała. WItaj !Całuje Ciebie :*
OdpowiedzUsuńJestem zauroczona, Basiu, już wczoraj na fb czytałam ;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń