...
wtorek, 17 grudnia 2013
piernikowe chwile
***
moje okrąglutkie aniołki
swoim lekkim trzepotem dziś pomagają
zagniatają ciasto piernikowe
miłością komponowane
swoją nieziemską magią
wałkują ciasteczka anielskie
wałeczkiem wiązki niebiańskiej
wykrawają serduszka szczere
i gwiazdki migoczące
domki urocze
muchomorki kolorowe
świeczuszki i ptaszki
rozśpiewane fanfary
a wszystko roześmiane i takie szczęśliwe
miodową chmurką zroszone
delikatne i puszyste
jak kwiatków różanych płatki
kiedy ostygną zaczarowane różdżką czarodziejską
wspólnie pierniczki udekorujemy
lecz nie będziemy stąpać po ziemi
tylko z lukrem różowym
będziemy unosić się w powietrzu
na skrzydłach naszych ciasteczek
nadamy im uśmiech i piękno
a może oczka szczere namalujemy
pędzlem uczucia błogiego
i duszę najczystszą
przeźroczystą jak opłatek biały
a potem wszystko ułożymy na cudownym
obłoku marzeń
pierwszej gwiazdki czekać będziemy
...
dziś w moim domu zdarzyły się
przepiękne chwile
zakrapiane ukochanym piernikowym aromatem
***cordis***
*obrazek z sieci
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

pierniki przepiękny zapach.... miłego wieczoru :))
OdpowiedzUsuńuwielbiam zapach pierników i ich smak :)
Usuńpozdrawiam :)
Krzątasz w kuchni się z frezjami,
OdpowiedzUsuńwszędzie pachnie piernikami.
coraz bliżej są już Święta,
a więc spieszcie się dziewczęta!
Pewnie błyszczy w domu całym,
czar rozkwita w świecie białym.
Czas już cieszyć się świętami,
witać gości kolędami....
czas na szepty wciąż znajdujesz,
tego szczerze gratuluję....
ach Jolu z każdym wpisem zachwycasz mnie :))
Usuńpamiętam o moich stałych gościach i w tym zabieganiu choć wierszykiem Was powitam :))
uściski posyłam :)
Oj, świąteczna
OdpowiedzUsuńatmosfera,
jest przy takich
pomagierach.
LW
oj tak ...
Usuńmagiczne i wyjątkowe chwile :)
ale zapachniało piernikami , święta tuż , tuż.......
OdpowiedzUsuńBuziaki zasyłam i wspaniałego tygodnia życzę !!!
równeież Marysiu pozdrawiam Cię ciepło :)))
Usuńporanną kawą Cię witam z zapachem piernika :)
uwielbiam zapach pierników, unoszący się w całym domu:) moje są schowane w pojemnikach żeby zmięknąć i na lukrowanie:)) Dziękuję Ci Basiu za wczorajszą rozmowę:) Kuruj się tam i wracaj szybciutko do zdrowia:))
OdpowiedzUsuńrównież dziękuję za rozmowę ,
Usuńmiło było Cię słyszeć :)
pierniki u mnie już czekają na święta choć zauważam że moje aniołki mi je podbierają hi hi hi :)))
Aż u mnie ten zapach czuję buziaki ślę Marii
OdpowiedzUsuńuhm...pachną niebiańsko :)
Usuńbuziaki zasyłam :)
Wyobrażam sobie, że te pierniki maja niepowtarzalny smak:))
OdpowiedzUsuńooo tak ,
Usuńpierniki od zawsze kocham właśnie za ten zapach :)
Święta powinny pachnieć piernikami:) pozdrawiam serdecznie M :)
OdpowiedzUsuńmasz rację kochana Moniko :)
Usuńświeta bez piernika nie dla mnie :)))
uściski ślę :)
poczułam dosłownie ten anielski zapach pierników.... :):):) Prawdziwe święta to właśnie świeta z piernikami....ten aromat, zapach korzenny, goździki....pozdrawiam serdecznie i pierniczkowo:)
OdpowiedzUsuńoo tak ,
Usuńwłaśnie te korzennne akcenty ,cynamon i pieczenie pierników to coś co uwielbiam najbardziej na świecie :)
pozdrowienia zasyłam :)
Ja także kocham pierniki...a korzenne akcenty..mmmmm. i nic mi więcej nie trzeba. Już czuję zapach i smak tych pięknych wspaniałych ciastek:) Na zdrowie Basiu!!:)
OdpowiedzUsuńpiękne, już po 1szym listopada, już odliczamy do świąt <3
OdpowiedzUsuń