***
zapach lotosu wyrwał mnie z cudownego snu
wymknęłam się spod nocnego okrycia
ciągnęła mnie jakaś magiczna siła
udałam się na poddasze marzeń
a tam ...
uległam ...
uległam myślom
uległam zmysłom
zamknęłam oczy i pofrunęłam z prędkością ułamka sekundy
przeniosłam się w głąb kolorowego świata
mojego świata
znalazłam się na szmaragdowej tafli wrażeń
która pieściła mnie jedwabnym sari
kusząc czułe opuszki pieszczot
szeptami delikatności
i która kołysała bezwładne ciało brzęczeniem bransoletek
stukot ulicznych bębnów
napędzał uczucie tej pięknej miłości
która budzi się we mnie każdego dnia
czarując nieokiełznane i bujne sny każdej nocy
uwielbiam tę miłość
kocham te marzenia
które iskrzą w duszy żółtością
mieniąc się barwnymi splotami wyobraźni
w sercu zaś tańczące iskierki
dosięgają gwiazd
i migoczą jak ja
w mojej przestrzeni
która nie ma końca
i która zawsze będzie we mnie żarliwie trwać ...B.M.

piękny
OdpowiedzUsuńcieszę się ze się podoba Edytko:)
Usuńwidzę że Ty tak jak ja nie możesz spać :))))
Basiu ,zdolna ,wrażliwa istoto..pozdrawiam Cie pieknie, otulając się Twoim wierszem:):)
OdpowiedzUsuńodwzajemniam przytulasy:))))
UsuńJak tylko przeczytałam "lotos" już musiałam zerknąć, choćby wspomnienie Indii już mnie przywołuje:-)
OdpowiedzUsuńmnie też nieustannie fascynują Indie...ach :)))
Usuńdość często chyba ulegasz... :)))
OdpowiedzUsuńmiłego weekendu kochana!
a to prawda...ulegam :))))
UsuńZ chęcią przeczytałam przy porannej kawce. Piękny . Dobrego dnia Basiu.
OdpowiedzUsuńwzajemnie Marysiu :)))
UsuńUwielbiam te czarujące Twoje marzenia. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńEluś dobrze że za te marznie nie każą bo chyba by mnie codziennie zamykali hi hi hi :)
OdpowiedzUsuńpiękny:)
OdpowiedzUsuńTo niech mnie zamkna z Toba...będziesz mi czytac i milo nam czas zleci:-))))))))
OdpowiedzUsuńpięknie... jak zawsze :)
OdpowiedzUsuńpatrz jak wyżej:):):) Pozdrawiam!!
OdpowiedzUsuńExtra blog ! Bardzo mi sie podoba ! Zapraszam do siebie :3
OdpowiedzUsuńhttp://nussy99.blogspot.com/?m=1
witam w moich progach :)
Usuń