...

...

środa, 6 kwietnia 2016

fiołkowa impresja ...


***

łąkę istnienia pokryły urzekające kwiatuszki
swą barwą zdradzają tajemnicę 
że fiołkami je nazywają 
pachną kusząco 
niewyobrażalnie pięknie i dostojnie
pobudzają jeszcze senną wyobraźnię 
balansują w zaciszu niebiańskiego zaułka 
przyprawiają oddech  o zawrót głowy
leśnym sopranem 
swą cudowność wyśpiewują 
otulają wspomnieniem poprzednich wiosen...
osnuły marzenia fioletową euforią 
i tańczą swój rozkoszny balet 
muskając serce aromatycznym kosmykiem
pieszczą źrenice
i łaskoczą duszę swą magią zaklętą 
w najwonniejszej iskierce
ogłaszają że to już wiosna zarzuciła swój płaszcz 
 okryła nim moje pielesze
wzdychając ulotnością wrażeń...B.M.

9 komentarzy:

  1. Wiosnę potwierdzają
    moje z Pola Mokotowskiego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję że w sobotę będe podziwiać wiosenną Warszawę bowiem wybieramy się z mężem na weekend :)

      Usuń
  2. Dzięki, u mnie też kwitną wszędzie po prostu. Wysiały się i gdzie sie obrucić widać ich delikatne piękno.
    Bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też bardzo je lubię ...
      dziękuję ża wpadając tutaj przypomniałaś mi o sobie :)

      Usuń
  3. U Basi wiosna w wierszu.....
    a ja ślę wiosenne pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. I u mnie kwitną :) i nie tylko one. Pozdrawiam wiosennie :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Fiołkowo i pachnąco u Ciebie , w końcu pojawiły się wszędzie . Pozdrawiam Basieńko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam fiołki. Fiołki i bzy. tych drugich niemoge sie juz doczekac :)

    OdpowiedzUsuń
  7. i u Ciebie fiołki:)))i pięknie napisane:)))

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)