***
ospałe myśli pobudzone czułym dotykiem
niemrawe zmysły
zaczarowane mgiełką rozkoszy
z ust zdarta maska onieśmielenia
i lekkiego zawstydzenia
które zdobi usta niebanalnym i kuszącym uśmiechem
bliskość dwóch ciał
serce przyprawia o szybsze kołysanie
dusza pokryta przejrzystymi kroplami uniesień
źrenice wypełnione łaskotaniem podmuchu wiatru
który łaskocze skronie
zrzucone koronki odgarniają wodospad atłasowego chłodu
nucą podniebną serenadę
wyśpiewując rozpalone emocje
gwiazdy przyświecają zdarzeniu
które unosi się w powietrzu kochania
nieziemskie akrobacje
dotykają elipsy nieboskłonu
rytmicznie unoszą się i opadają
z każdym westchnieniem
z każdym oddechem
szybują coraz wyżej dosięgając szczytu marzeń
pachną coraz bardziej
eliksirem płomiennego oddania ...B.M.

Basiu bardzo gorący wiersz można się prawie"oparzyć" . Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńum, w takim klimacie czuję się najlepiej ....ach :)
OdpowiedzUsuńPobudzający wszystkie zmysły :)
OdpowiedzUsuńBo to taka pora roku że kochamy i chcemy być kochani!!! Piękne i zmysłowe słowa, pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńRomantycznie i gorąco!!! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńpiękne jak zawsze Basieńko - buziaki ślę Marii
OdpowiedzUsuń