***
... bo cały mój świat
to lazurowy strumień twojego spojrzenia
którym oblewasz mnie co dzień
strumień który wyczuwa mój strach i rozprasza moje lęki
strumień ciepła rozpalający w mym sercu
wielki płomień
szczęście mi podajesz na tacy swoich oczu
i piękne chwile zapadające w zmysły czułym westchnieniem
w komnatach duszy rozgościł się lśniący kryształ płomiennych marzeń
rozluźniający zapach namiętności
scala dwa mosty
którymi spragnieni siebie wybiegamy na spotkanie
wyciągam do ciebie ręce
by twój świat z moim połączyć
pragniemy
zatonąć w sobie
i zastygnąć tak już na wieki ...B.M.
Tyle miłości w tym wierszu!!! Niech zatem trwa.... Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńI żyć!
OdpowiedzUsuńPięknie :)
OdpowiedzUsuńBasiu, niech Wasze spojrzenia zawsze będą zatopione w sobie nawzajem.
OdpowiedzUsuńŚciskam mocno.
I marzyć i kochać <3
OdpowiedzUsuńWspaniale się na Was patrzy :)
OdpowiedzUsuńŚliczny tekst...
OdpowiedzUsuńJakaś Ty Basiu szczęśliwa...mogłabyś być ikoną miłości...
OdpowiedzUsuńPięknie napisane :) Wspaniale mieć obok kogoś tak wyjątkowego :)
OdpowiedzUsuń