***
jestem w raju
okryta liśćmi poezji
odpływam w rejs czekoladowy
aksamitne dłonie dotykają mojego ciała
masując je delikatnie i starannie
zamykam oczy
słyszę śpiew skowronków
i szum drzew
które kołyszą moje zmysły
odurzona oliwną magią
tonę w jedwabnych marzeniach
doświadczam przyjemnego odlotu myśli
dusza balansuje na granicy mlecznej rozkoszy
spokój przenika w głąb serca
w źrenicach wije się nastrojowa muzyka
blask świec pozwala przefiltrować urocze chwile
oddzielić je od tych zwykłych ziemskich
i wodzić oczyma fantazji po krainie edenu dla ciała
rytualne ruchy muskają szepty iluzji
wprowadzając w stan hipnozy odczucia
wyłapuję relaksacyjne oddechy
usta roześmiane wchłaniają kolejny puls ciepłego olejku
i smak słodkich migdałów
odpływam ....
i mam wrażenie
że jestem w siódmym niebie ...B.M.
Odczułem to.
OdpowiedzUsuńSuper Basiu.
OdpowiedzUsuńZnowu muszę się powtórzyć masz ogromny dar do pisania...
OdpowiedzUsuńDla takich doznań i przeżyć warto chodzić do spa. Miłego weekendu Basiu !!
OdpowiedzUsuńBo spa na nas kobiety tak działać!!! Oj rozmarzyłam się. Pozdrawiam Basiu
OdpowiedzUsuńChetnie odwiedziłabym to miejsce :)
OdpowiedzUsuńPiękne klimaty...
OdpowiedzUsuń