***
posypano mi głowę popiołem
na skronie spadły iskierki boże
cisza zaklęła duszę
w ogrodach tajemnicy
jest czas
ten czas
dany nam po to
by sercu dać pić
by wnętrze napoić
to czas skruchy i pokuty za własne grzechy
posypano mi głowę popiołem
i dałam Bogu znak
że jestem gotowa
by stanąć do boju
z własnymi słabościami
z samą sobą
te czterdzieści dni
ofiaruję jako moje odkupienie
z postanowieniem serca i duszy
niczego bardziej nie pragnę
naprawię to co zawodzi
będę pamiętać o Tobie
nic więcej mówić nie potrzeba ...
***cordis***
Już środowy
OdpowiedzUsuńdzionek uciekł,
czemu dalej
taki smutek?
Piękny wiersz Basiu, bo jest wyrazem tego, co nosisz w sercu...
OdpowiedzUsuńKażdy z nas ma swój Wielki Post...
Zgadzam się i całym sercem podpisuję się i ja pod Twoimi słowami.
OdpowiedzUsuńPięknie ale smutno, mimo wszystko smutno
OdpowiedzUsuńBasiu nie mogę znaleźć adresu do Ciebie @ harmonia@buziaczek.pl
OdpowiedzUsuń..."posypano nam głowy popiołem"... czas wyciszenia i zadumy zalewa moje wnętrze...
OdpowiedzUsuń...na kazdy temat potrafisz tak pieknie napisać....pozdrowieniaBasiu
OdpowiedzUsuń