...

...

poniedziałek, 17 marca 2014

wyspa snów


***

dryfowałam na tratwie marzeń
otulona ziemskim zmęczeniem
i pomrukami codzienności
zamknęłam oczy
uśpiłam zmysły
ukołysałam serce
niosły mnie lazurowe fale
na spokojnych wodach jedwabiu
cichuteńko tylko elfy mruczały
jakby takty kołysanki dziecinnej
dobiłam w końcu do brzegu
jakaś siła zaniosła mnie na brzeg
cudownej wyspy snów
wszystko pachniało wanilią
i subtelną konwalią
jakiś blask oblewał ciało
a dusza fruwała pośród donioślejszych barw
jaśniejące oddechy mojego świata
słabły z każdą chwilą
utonęłam w blasku piękna
w krainie różanych uniesień
na wyspie snów
wtulona w szepty oceanu 
zasypiam duszą
widzę już 
wybrzeża malowane pędzlem szmaragdów
i malachitowych smug 
w mistycznych objęciach śnię 
patrząc przez pryzmat ornamentów 
woalem rześkiej rosy
zraszam tylko skronie 
bym zapamiętała z tej chwili jak najwięcej
mmmm
mmmm
mmmm
śnię ...

***corids***



6 komentarzy:

  1. To jedno wiem:
    jeszcze nie śnię.

    OdpowiedzUsuń
  2. ...i piękny utwór do Twych słów... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. śnić umiem , ale ubrać to w takie słowa już bym nie umiała!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. No ja też bym nie umiała..Basia ma słownictwo baaaarrddddzoo rozbudowane:))

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja też bym nie umiała.A Basia ma słownictwo baaaaardzoo rozbudowane:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Sen , otwiera przede mną świat , który łączy mnie z bliskimi i miejscami dawno zapomnianymi....
    Basiu , piękna ta wyspa , do której dopłynęłaś :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)