***
lubię czuć wiatr we włosach
który jednocześnie plącze myśli
i burzy poukładane zmysły
lubię czuć jak w żyłach benzyna płynie
i adrenalinę która buzuje na najwyższym poziomie
lubię czuć wolność własnych uderzeń serca
które bije wtedy w takt koni mechanicznych
rozpędzam wtedy umysł
do granic prędkości marzeń
i frunę o milę wolniej niż mój anioł przestworzy
podziwiam piękno starych samochodów
zachwycam się driftującymi maszynami
rozpływam się w dymie palonej gumy
prawie zamieram na widok motocyklowych
akrobacji powietrznych
wznoszę w górę wszystkie odczucia i wrażenia
jestem fanem festiwalu motoryzacji ...B.M.





Mnie taki ekstremalny sport przyprawia o dreszcze. A erotyk oczywiście super. Pozdrawiam z szerokim uśmiechem. Pa.
OdpowiedzUsuńBasiu droga, potrafisz ubrać w poezję wszystkie chwile...
OdpowiedzUsuńFantastyczna relacja poezją. Zdjęcia urocze, szczególnie to z mężem. Buziaczki
OdpowiedzUsuńCudowne zdjęcia a wiersz zachwycający. Pozdrawiam cieplutko :*
OdpowiedzUsuńJestem pod wrażeniem umiejętności zawodników :)
OdpowiedzUsuń