...

...

czwartek, 17 listopada 2016

imię deszczu ...


***

...czasem staram się zrozumieć serenadę kropel
wytężam wtedy zmysły
i obserwuję padający deszcz
zastanawiam się wtedy czym w ogóle jest ten monolog kropel
które rozbijają się o parapet
próbuję sobie ułożyć jakąś mozaikę 
z tych przeźroczystych pereł
namalować bezkształtny pejzaż
zadumanych  i bezbarwnych marzeń
łapię kolejne odłamki wodospadu nieba 
składam rozsypane puzzle natury
i znów się zastanawiam 
czy nieboskłon nad nami po prostu płacze
czy tylko oblewa istnienie 
by nie uschnąć z pragnienia
czasem myślę nawet że te czyste krople 
są oprószone srebrzystym pyłkiem skrzydlatych aniołków
i że spadają na ziemię po to 
żeby zatrzymać świat na moment
im głębiej spoglądam w obłoki
im bardziej wzrok wytężam 
mam wrażenie że coraz wyraźniej je słyszę 
choć dźwięki wydają się coraz cichsze
uspokaja mnie ten kropelkowy strumień
i nic już nie ma znaczenia
odnalazłam błękitną granicę 
gdzie rozpryskujący deszcz 
wystukuje moje imię ...B.M.

11 komentarzy:

  1. Piękny, bardzo plastyczny opis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny. I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,. Dżdżu krople padają i tłuką w me okno"... Już po pierwszych Twoich słowach, Basiu, wspominam ten piękny wiersz piewcy natury, Leopolda Staffa. Kiedyś tak siedząc w oknie, z nosem przyklejonym do tafli szkła, zatopiona we własnych myślach, przyglądałam się spadającym kroplom deszczu i wsłuchiwałam się w ten uspokajający szum spływających po szybach kropli. W każdej z nich odbicie nieba; maleńkie światy zamieszkałe przez niebieskie anioły... Pięknie opisujesz (w końcu nie lubiany przez ogół) deszcz... Cieplutko pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu, teraz jeszcze bardziej będę kochać melodie deszczu dzwoniącego w szyby. Wszystkiemu potrafisz nadać urok.
    Tulę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam taki deszczyk poezji... Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Basiu Twój deszcz chwilowo płacze ze mną, ale to nic bo piękna jest pieśń deszczu jednocześnie dająca smutek i nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smutek bo w środę weterynarz potwierdził,mój mały czarny kotek jest nieuleczalnie chory i musieliśmy go uśpić. A nadziej bo wiem,że przeżył z Naszą Rodziną 1,5 roku jako szczęśliwy kotek,a nie w jakimś schronisku. Kotek był adoptowany

      Usuń
  6. Piękne to imię i piękna melodia. Basiu ogromnie Ci dziękuję za karteczkę w imieniu Natalii. Sprawiłaś moim dzieciom ogromną radość.

    OdpowiedzUsuń
  7. Napisać do tego wiersza melodię i będzie następna deszczowa piosenka. :)))

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)