***
wtopiłam się w żar zmysłów
nieśmiało dotykam aksamitnych płatków róży
delikatność tego kwiatu
onieśmiela mnie jednocześnie rozbudzając stłamszone pragnienia
cały świat zostawiłam za sobą
płynę na naszą sekretną tratwę ....
wiem że czekasz tam na mnie
witasz mnie głodnym spojrzeniem
a ja wznoszę się jak nimfa z popiołu gorących myśli
odrzucając ziemskie sprawy
przemieniam się w echo rozkoszy
oczyszczona dusza nakreśla płomienne dekoracje
na których królują szepty pożądania
malowane pędzlem zalotnej fantazji
odurzona zapachem miłości
lgnę w intymnych pieleszach
pełne czułości pocałunki
zmiękczają rozluźnione ciało
szaleńczym dotykiem wybieram się w podróż
do wnętrza twojego kochania
delikatnie pieszczę twoje emocje
szalejące w moich dłoniach
podążam w kierunku spełnienia
otwieram bramy granic wytrzymałości ...
jeszcze tylko jeden oddech i jedno westchnienie
skropione wilgotnym powiewem pieszczot
wybuchnie klepsydrą okrzyku uniesień
koniuszkami palców wyrzeźbimy szczyt doznań
a potem zastygniemy w namiętnej bliskości księżyca...B.M.

Róza!!!
OdpowiedzUsuńBardzo piękny erotyk.
OdpowiedzUsuńBasiu, jesteś dla mnie współczesną Pawlikowską - Jasnorzewską.
OdpowiedzUsuńCudowny "szept" serca.
OdpowiedzUsuńBasiu pozwoliłam sobie uzupełnić mojego posta o Twoją piękną karteczkę. Rodzice Natalii są zachwyceni. Jeszcze raz dziękuję.
OdpowiedzUsuńPięknie piszesz. Czytam i rozmyślam..., na prawdę pięknie:)
OdpowiedzUsuńZanurzona w kąpieli zmysłów, to TY. :)))
OdpowiedzUsuń