***
marzyłam o tym żeby móc latać
żeby móc fruwać i przestworza zdobywać
i choć nie mam widzialnych skrzydeł
zamknęłam oczy i wiązką wyobraźni
przywdziałam białe kosmyki
rozwinęłam wodze fantazji
które powoli wzbijały się w powietrze
udało mi się spełnić swoje pragnienie
chciałam wznosić się hen wysoko
chciałam dotknąć puchatych obłoków
śmiać się do chmur próbowałam
zachwycił mnie niezwykły pejzaż
poczułam się lekka jak motyl
jak puchata istota w błękicie nieba
czasem przebijał się promień słońca
tworząc urokliwe widowisko
na kadrze duszy wspaniałe widoki zapisywałam
miałam wrażenie że bliżej bram niebios jestem
samolot sunął jakby po białym lodowcu
albo po tarasach bitej śmietany
a ja zapatrzona w falującą ukochaną biel
uciszałam swoje serce które już na papierze istnienia
rzeźbiło swoje wersy białe
tak bardzo chciałam zobaczyć moje anioły
i choć wiem że ich tam nie było
to ja wierzę... że lecąc korytarzem odczuć i wrażeń
widziałam je jak fruwają
jak wraz ze mną tańczą
w krainie której bezkres jest niczym ...B.M.



Naucz mnie latać wśród nieba pejzaży,
OdpowiedzUsuńzatopić zmysły w bieli pełnej wrażeń,
musnąć anielską suknię myślą drżącą
zachłysnąć duszę bielą wirującą..
Naucz mnie dostrzec wzrok aniołów w dali
bym mogła kiedys światłem sie pochwalić
przenikającym lekość Twojej mysli,
by podróz w bieli mogła mi sie przysnić.
Naucz zdobywac kryształowe szczyty
by pejzaż duszy obudził zachwyty.....
Naucz mnie stapac w poezji bezkresie,
niech czar białych wersów wyobraźnię niesie...
Kolejne marzenie spełnione, piękne!
OdpowiedzUsuńPiękne marzenia!
OdpowiedzUsuńA mnie chęć morzy
OdpowiedzUsuńby jeszcze pożyć.
Oj też bym tak chciała w chmurkach latać. Piękne widoki i bliżej NIEBIOS. Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńWspaniałe...
OdpowiedzUsuń