...
środa, 7 sierpnia 2013
bujane zmysły
***
swoje zmysły ułożyłam w hamaku
bujam w obłokach marzenia
w chmurach komedię czytam
chwile błogiego dzieciństwa wspominam
beztroskiego pejzażu obrazy pamiętam
w strunach pragnień szepty słyszę
i muzykę duszy czuję
w pulsujących momentach
radością się okrywam
i w sennym pięknym śnie zastygam
jak lawa gorąca paruję
stygnę wiatrem
i czarem bajania kojącego
***cordis***
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Tak się cofnąć w świat dziennych lat - ale to nie realne ale na mój silny ból w plecach wiersz mi pomoże zwłaszcza jak czytam tak wspaniałe co dzień piękne wiersze Basiu -
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło Maria
dziękuję Mario ,mam nadzieję że dziś z nowym dniem nie będzisz już czuła żadnego bólu ...
Usuńpozdrawiam i moc serdeczności posyłam :-)
dopiero teraz weszłam na ostatni post i przeczytałam przemiłego urlopu życzę słońca póki jest i świeci M:)
OdpowiedzUsuńdo urlopu jeszcze kilka dni ,ale dziękuję za miłe słowa :-)
UsuńPrzyznam, nie lubię
OdpowiedzUsuńbujania,
tego i w czasie...
gadania.
Pozdrawiam,
LW
ile ludzi ,tyle gustów
Usuńwszak ja pobujać się lubię
i wcale nie marudzę :-)
Pozdrawiam
Jesteś urodzoną poetką ;)
OdpowiedzUsuńuroczy komplement ale do miana poetki uuu daleko mi ,to takie sobie pisanie ...
Usuńbardzo mi miło i dziękuję ...
pozdrowionka ślę :-)