...

...

poniedziałek, 5 maja 2014

białe myśli


***

myśli przesiąknęły niewinnością
i zapachem białego bzu
poukładały się w atłasowe mozaiki
przepasane pejzażem zieleni
 odczucia prześcieliły dywany wrażeń
barwami delikatnego fioletu
gdzieniegdzie zmysły wplotły kropelki
konwaliowych dzwoneczków
pachnące zniewalającym aromatem
wszystko przeplata się 
śpiewem ptaków
i trzepotem motylich skrzydełek
z brylantowej porannej rosy
wyłoniły się woale magicznego piękna
majowe chwile
rozkwitły w pełni
swym niepowtarzalnym blaskiem
delikatność konwalii
i lśnienie soczystych bzów
odgrywają w powietrzu
narkotyczny i odurzający taniec
łaknę te chwile
wdycham te zapachy
one omamiły mnie swym czarem
odurzam się tym cudem niepojętym
jak zaklęta w najurokliwszej baśni
trzymam już w dłoni
swoje szczęście majowe
a w domu pachnie wiosną 
wiosną która jest najpiękniejszą
iskierką istnienia 


*obrazek z portalu tapetus.pl

6 komentarzy:

  1. Pięknie napisałaś Basiu, bo wiosna rzeczywiście jest najpiękniejszą iskierką istnienia... nie można jej nie kochać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Żałuję ale nie mam kwitnącego bzu, a konwalie u mnie jeszcze nie rozkwitły, dobrze, że Twoja poezja może mnie nasycić:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy moim bloku kwitnie
    i pachnie podwójny, biały.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiosna zielenią nas czaruje,
    barwami kokietuje,
    zapachem nas odurza..
    ...brzydką pogodą...wkurza...hi,hi,hi

    OdpowiedzUsuń
  5. Białe bzy i motyle... jak białe myśli. Piękne słowa, ujmujące Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje myśli są zawsze piękne i można przy nich odpocząć - buziaki śle Marii

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)