...

...

niedziela, 11 maja 2014

żółte myśli


***

oczy pieści popołudniowy widok
żółtych krajobrazów
ten krajobraz 
swoją czułością i ciepłem 
przeszywa mnie
emocjonuję się 
kołyszę się w takt wiatru
oddycham wiosną w sercu
jestem istnieniem 
które wciąż nabiera nowych barw
żółtość okrywa mnie swym szalem piękna
poszerzam swoje kręgi pragnień

nęcące powietrze 
łaskocze duszę
spacerując tą  żółtą ścieżką 
subtelnie dotykam twoich myśli
zmysłowo faluję ulotnością 
 tonę w twoim umyśle
chcę tak upajać się tobą na zawsze
wraz z kolejnym promieniem słońca
ogrzewam cię spojrzeniem pożądania
marzeniami opowiadam ci pejzaż najczulszych słów
zza kotary zmysłów wyprowadzam te które  nieco przygasły
by napełniły się znów paletą żarzącego się gorąca
 w tym nieokiełznanym polu najurokliwszej natury
zatańczę dla ciebie i z tobą
niezmierzony spektakl naszych ciał
 i tego walca który się nigdy nie skończy...


7 komentarzy:

  1. Największe żółtości
    na polach rzepaku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam rzepakowe pola, nęcą zapachem, radują oczy, tak jak Twoja poezja, Basiu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu życzę Tobie abyś wirowała bez końca. Pięknie - więcej brak mi słów. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  4. W poniedziałek przemierzałam pół Polski i podziwiałam zółte rzepakowe pola, teraz czekam na maki:))

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)