***
wracała do domu jaśminową aleją
swoją wonią urzekła jej duszę
usiadła na chwilę na ławeczce
i rozsznurowała korytarze serca
nie chciała tego
ale
...
ale wspomnienia się z worka wysypały
efimetryczne strzępy uczucia przywołały
które duszę przez chwilę radowały
dookoła ptaki śpiewały
o miłości utraconej jej przypominały
kropelek jego rosy przybliżała
...
stali się jednym na moment
połączyli się telepatią zdarzeń
a dłonie mistycznego dotyku szukały
by poczuć ciepło prawdziwe
choćby przez chwilę
objęciami wiatru się okrywała
...
zamyślona ,odpłynęła we wspomninie jego ciała
tak bardzo wtopić się w niego chciała
lecz iluzja i złudzenie szybko opadły
bo to tylko chwilowe eufoniczne brzmienie
wstała ...i poszła dalej ...do domu ,do innego świata
lecz pewnie wróci tam jeszcze
by sercu dać odpocząć choćby tylko we wspomnieniach ...
***cordis***

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)