...

...

piątek, 28 czerwca 2013

trzy metry nad niebem

***

był czas że dosięgałam nieba
gwiezdnej i aksamitnej galaktyki
w przestworzach wirowałam swoim ciałem
lewitowałam na spotkania z tobą

w ażurowych ornamentach dusz kochaliśmy się
spełnialiśmy swoje marzenia słodkie
unosiłam się w rajskich pyłkach
stąpałam po pastelowej tęczy

czarowałam różdżką tylko rozkoszy chwile
ukwiecałam krużganki duszy twojej
grywaliśmy wtedy nieziemskie spektakle
a wszechświat był naszą widownią

w woni słodkiej konwalii kąpaliśmy naszą miłość
blaskiem świecy dodawaliśmy jej żaru
smakiem czerwonego wina zakarapialiśmy chwile
amarantową poświatą falowaliśmy w swoich objęciach

chcieliśmy rzeźbić nasz świat paletą barw
naszym sprzymierzeńcem był chmury i wiatr
szeptem budziłam cię by walczyć o każdy kolejny dzień
uśmiechałam się do ciebie wiązką różaną

szłam za twoim śladem jak cień
lecz wszystko rozpłynęło się
zostałam sama i tylko nocą unoszę się
trzy metry nad niebem by we śnie znów do ciebie biec ...

***cordis***

8 komentarzy:

  1. ... jednak bardziej niż na ' Niebiańskie światło' zapraszam tu:
    http://marasiowaostoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj
      Byłam i tu i tam i wszędzie równie pięknie i na pewno będę wpadać ....
      Pozdrowienia posyłam ...

      Usuń
  2. Naprawdę piękny... ujmuje za serce :)
    A tak z ciekawości pytam: wysyłałaś kiedyś swoje wiersze do opublikowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ado .
      Miło mi ,że moje słowa się komuś podobają ale nigdy nie myslałam o wydaniu tego mojego pisania .Piszę dla siebie raczej chociaż wziął się pomysł na bloga więc to też jakaś publikacja ...
      Cieszę się ,ze tu zaglądasz i cieplutko pozdrawiam :-)

      Usuń
  3. Rozmarzyłam się, bo, mimo smutku tchnącego spoza wersów, kobieco i pięknie.

    Pozdrawiam, j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Joanno .
      Cieszą mnie Twoje odwiedziny i bardzo dziękuję za te kilka słów ...
      Pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  4. Cudny,wywołuje piękne emocje,przynajmniej w moim wypadku.Jestem marzycielką w różowych okularach,co nie koniecznie jest mile widziane,tym bardziej będę do Ciebie zaglądać aby pocieszyć i pokrzepić swoją duszę.Dziękuję że Jesteś.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kwiaciarenko .
      Miło mi ogromnie że podoba się Tobie moje pisanie bo ja też jestem straszną marzycielka i chyba jeszcze większą romantyczką i chyba stąd to pisanie .
      Oczywiście zapraszam tutaj kiedy tylko zechcesz i cieplutko pozdrawiam :-)

      Usuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)