...

...

niedziela, 1 marca 2015

dopóki jesteś...




***

dopóki jesteś ...
dopóki jesteś światłem mojego serca
dopóki jesteś blaskiem bijącym z duszy mojej 
dopóki słyszę niesłyszalne słowa
i dopóki widzę to co niewdioczne
albo chcoiaż staram się wybiegać poza koła codzienności
by na nieboskłonie widzieć i czuć więcej
każdego dnia wymagając od sebie więcej i więcej
dopóki jesteś ...
wiem że istnieję
tu i teraz
strudzona i stroskana biegnę
bo wiem że na końcu tej drogi 
odnajdę drogowskaz któy prowadzi do Ciebie
dziękując za łaski wyproszone
ciągnę za sobą całe naręcza płatków białych 
co pachną pięknem 
przyprószonym srebrnym pyłkiem 
z koniuszków anielskich skrzydełek
rozsiewając Twoje ziarno
chcę 
kiedyś
zostawić
po sobie dobro ....
dopóki jesteś nie straszne mi burze
bo przecież to Ty mnie strzeżesz 
dopóki jesteś ...B.M.


5 komentarzy:

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)