...

...

piątek, 20 marca 2015

zimno...


***

poczułam przenikliwe zimno
filigranowe dreszcze 
przeszywały moje ciało
wsunęłam się pod kołderkę marzeń
chciałam się ogrzać 
przytulić do ciepła
straciłam grunt pod stopami
lewitowałam w wirze 
w którym nie wiedziałam jak mam na imię
chłód przyćmił umysł 
a źrenice opadły pod ciężarem wolniejszego oddechu
prze moment miałam wrażenie
że jestem dziewczynką siedząca na mrozie
szukałam moich zapałek 
lecz zimno przenikało wgłąb duszy
zmroziło serce
a ja zmarznięta nie mogłam się poruszyć 
....nagle poczułam ciepło 
które przywróciło mi uśmiech
poczułam twoje ramiona
kiedy przytulałeś mnie czule ...
jak dobrze że jesteś ...B.M.


7 komentarzy:

  1. Zawsze kiedy czytam Twoje piękne wiersze mam wrazenie że większość z nich jest o mnie bądz do mnie skierowana:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo to miłe dla mnie ...nosimy jedno imię więc może istnieją jeszcze inne jakieś podobieństwa :)

      Usuń
  2. dokładnie to samo czuję, gdy budzę się u boku mojego męża....:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu Tobie i twojej Rodzinie Wspaniałych Świąt!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziś u nas zimno ale od poniedziałku ma być lepiej.

    Pozdrawiam serdecznie,miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Te wspaniałe klimaty Twoich tekstów to coś niezwyklego.To takie ciepełko, które nie tylko ogrzewa ale i ...rozbudza wyobrażnie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)