***
za tajemniczą kurtyną istnienia
ukryte jest sekretne przejście
do mojego intymnego ogrodu
ilekroć chcę duszę ogrzać
wymykam się
otwieram bramy fantazji
przybieram pieszczotliwe skrzydła
lekka niczym nimfa
zwiedzam zakątki idealnej krainy
w której białe i wonne kwiaty
rozkwitają tylko dla mnie
by moje serce delikatnością uraczyć
na półkach wrażeń
drzemią marzenia których jeszcze w sobie nie odkryłam
są takie miękkie i puchate
lecz jeszcze senne i nieznane
wiruje magia
chłonę ją całą sobą
wypełniam wszystkie zakamarki
ziemskiej postaci
bym mogła znów do prawdziwego świata wrócić
nakarmię się chwilami efemerycznego przemijania
zwiewną ulotnością obmyję skronie
wodą ze źródełka lazuru niebios
cały zgiełk zatopiłam w ocenie codzienności
wyłaniam się
i już jestem czysta
wracam do domu zamykając za sobą
wrota mojej Arkadii
do której powrócę by schronić się przed burzą ...B.M.

Oj kiedy na Twój blog zerkam,
OdpowiedzUsuńpłonie następna iskierka!
Zapraszam!
Basiu,u Ciebie zasze jest intymnie i romantycznie, a między literkami jestś schowana cała Ty:))
OdpowiedzUsuń...FAJNIE POCZYTAĆ WIECZOREM...POZDROWIENIA....
OdpowiedzUsuńOj tym razem to chyba o mnie napisałaś ? ha ha pięknie, pięknie yo ujęłaś pozdrawiam Dusia [rozki] bratki śmiało sadź do skrzynek - nie boją się mrozu i nie trzeba ich ani nakrywać , ani tez chować domieszkania gdy są przymrozki] byłam u Agawu i przeczytałam
OdpowiedzUsuńdziękuję za odpowiedź ,troszkę się obawiałam bo jeszcze zapowiadają przymrozek ale skoro mazna to dziś posadzę :)
Usuńo takim ogrodzie właśnie marzę:) :) Wspaniałe...jak zawsze zresztą :)
OdpowiedzUsuńChwila , zebranie się i zanurzenie w życiu:)Dobrze, że jesteś:)
OdpowiedzUsuńjak dobrze tu sie odpoczywa....odpływa..odrywa...
OdpowiedzUsuń