...

...

sobota, 14 marca 2015

przebiegam ...


***

los przewiązał mi oczy szarą wstążką
jej chłód na mych skroniach
sprawia że przebiegam z jednej myśli 
w kolejną
i w kolejną 
i tak sunę przed siebie
mam w sobie sekretne przejście
 w którym skrywam talizmany mocy 
one pozwolą mi się przedostać
na brzeg jaśniejącej jutrzenki
w  miniaturowej bulteleczce duszy 
 mam kilka kropelek  ciepła 
i  iskierki ukochanego spojrzenia
a w sercu maleńki flankonik 
w który zdażyłam złapać tówj oddech i lazur oczu
na ramionach czuję ciężar raniących słów
czuję jak moje dłonie kaleczą niepotrzebne zdarzenia
ktoś zaciągnął roletę szarości nad patio mojego piękna
pod stopami czuję ból
pogubiłam pantofelki
uciekajac przed zmrokiem 
...
moim skarbem jest siła któą w sobie noszę
wydobędę z podziemi blask 
któym się owinę
w szatach wojowniczki stanę do walki
o dobroć 
zgładzę obłudę 
a kiedy wygram 
poczuję znów moje lśnienie 
wtedy przebiegać będę przez myśli tęczowe
bo mam ciebie przy swym boku ....B.M.


4 komentarze:

  1. Zgładź obłudę Basiu i niech zwycięży dobro...

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też mam kogoś takiego przy swoim boku. i dzięki temu jestem szczęśliwa :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wiersz Basiu ... czytałam go kilkakrotnie aby dobrze zrozumieć jego przesłanie ....
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. jak zawsze Basiu cudnie :)

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)