***
los przewiązał mi oczy szarą wstążką
jej chłód na mych skroniach
sprawia że przebiegam z jednej myśli
w kolejną
i w kolejną
i tak sunę przed siebie
mam w sobie sekretne przejście
w którym skrywam talizmany mocy
one pozwolą mi się przedostać
na brzeg jaśniejącej jutrzenki
w miniaturowej bulteleczce duszy
mam kilka kropelek ciepła
i iskierki ukochanego spojrzenia
a w sercu maleńki flankonik
w który zdażyłam złapać tówj oddech i lazur oczu
na ramionach czuję ciężar raniących słów
czuję jak moje dłonie kaleczą niepotrzebne zdarzenia
ktoś zaciągnął roletę szarości nad patio mojego piękna
pod stopami czuję ból
pogubiłam pantofelki
uciekajac przed zmrokiem
...
moim skarbem jest siła któą w sobie noszę
wydobędę z podziemi blask
któym się owinę
w szatach wojowniczki stanę do walki
o dobroć
zgładzę obłudę
a kiedy wygram
poczuję znów moje lśnienie
wtedy przebiegać będę przez myśli tęczowe
bo mam ciebie przy swym boku ....B.M.

Zgładź obłudę Basiu i niech zwycięży dobro...
OdpowiedzUsuńja też mam kogoś takiego przy swoim boku. i dzięki temu jestem szczęśliwa :))))
OdpowiedzUsuńPiękny wiersz Basiu ... czytałam go kilkakrotnie aby dobrze zrozumieć jego przesłanie ....
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
jak zawsze Basiu cudnie :)
OdpowiedzUsuń