...

...

czwartek, 25 lutego 2016

niedowierzanie ...


***

wciąż nie dowierzam że tu jestem
czuję się onieśmielona
i taka jakby pusta
nie potrafię myśli zebrać 
mam wrażenie że słyszę rwący nurt górskiego potoku
w ciszy pytam serca 
co chcesz powiedzieć mi Wielki Człowieku ?
...ukradkiem spojrzałam w twoje oczy 
ujrzałam w nich odbicie moich źrenic
z których płynął owy potok 
nie lękam się już ...
w zamyśleniu wpatruję się w lśniąca płytę ...
żałuję że nie widziałam Cię tu  kiedy chodziłeś po tym świecie...
w duszy plączą się wspomnienia Twoich słów
których pozostało tak wiele 
dla mnie najcenniejsze "wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali ..."
dotykam wyrytych złotych liter 
SANCTS JOANNES PAVLUS PP.II
i zabieram z sobą w sercu tą chwilę 
za którą Bogu dziękuję 
że dane mi było przeżyć  chociaż  tylko tyle 
i choć wciąż nie dowierzam ogromnie  cieszę się że tu jestem ...B.M.

Watykan 16.02.2016




6 komentarzy:

  1. ależ ja ci zazdroszczę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eluś powiem Ci że jestem tak szczęśliwa że tam byłam że chce mi się pisać i pisać ...a tyle wersów mi się układa w głowie że tak to jeszcze nie miałam ...
      na pewno Rzym jeszcze nie raz tu wróci :)

      Usuń
  2. Pisz kochana, abyśmy i my mogli poczuć Twoją radość!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wzruszające,... zatem koniecznie pisz Basiu póki natchnienie jest tak WIELKIE.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też Ci Basiu zazdroszczę, ale pozytywnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Basiu zawsze podczytuję, nie zostawiam komentarza bo pod tak napisanymi wierszami jakoś tak nieładnie napisać pięknie czy wspaniały wiersz..... to takie płytkie, ale jak masz tekst bezwierszowy to już nie czuję się onieśmielona:)) wspaniała wycieczka, do pozazdraszczania

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)