...

...

sobota, 20 lutego 2016

przed Grobem Jana Pawła II ...





***

każdy krok który prowadził do Ciebie 
mierzony był miarą tęsknoty
białe gołębie wyznaczały drogę 
która wiodła przed Twoje oblicze
boczne fontanny szumiały o tym że idę właściwą drogą
wsłuchana w odgłosy Placu Świętego Piotra
miałam wrażenie że czuję zapach oliwnego ogrodu
i że słyszę kołysane Twoje barki którą zostawiłeś na moim brzegu
w sercu niosłam gorliwą modlitwę
i tyle myśli którymi chciałam się z Tobą podzielić 

...i wreszcie jestem tu ...
stoję przed lśniącą płytą 
na której wyryte Twe święte Imię 
i co się ze mną dzieje? ...
łzy napływają do oczu jak oszalałe
i nic powiedzieć nie potrafię 
nawet słowa wydusić nie umiem 
onieśmielona tym faktem chyba zapomniałam nawet o tym co chciałam Ci powiedzieć
ogromne wzruszenie 
otworzyło przejrzyste  strumienie a w uszach słyszę fragmenty Tryptyku 
w którym Sam pytasz "o czym mówisz mi górski strumyku?"
pragnęłam zmysły wytężyć by to wszystko zrozumieć 
dlatego pytam Strumyka mojego istnienia 
co się ze mną dzieje że nawet mówić nie mogę ?
kolejna łza rozmywa wszystkie wersy
chciałam złożyć hołd 
zanieść Ci w darze moją duszę
i maleńki bukiecik kwiatków zerwanych na tatrzańskich halach
chciałam Ci zanieść zapach górskich szczytów
za tyle podziękować pragnęłam
a o niewiele jeszcze prosić 
lecz to wszystko co czuję ...
mając świadomość że dotykam Twojego spojrzenia 
jest niczym 
dotykam najpiękniejszego Diamentu 
który widzą moje oczy
a serce pragnie 
iść tylko Twoim śladem 
na zakończenie tej wizyty mam maleńką prośbę ...
 napełniaj nieustannie mój świat tajemnicą Swoich słów...B.M


Watykan 14.02.2016





4 komentarze:

  1. Basiu, piękna, wartościowa pielgrzymka. Rozumiem Twoje piękne wzruszenie. Też chciałabym tam zapłakać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Sprawiasz, że czułam się tak, jakbym była tam z Tobą i łzy również popłynęły a natłok myśli nie pozwala nawet wyrazić tego co czuję, dziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu, wzruszam się razem z Tobą... cudowne przeżycia, cudowniejsze wspomnienia zostawią w Waszych sercach :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeżyłam to razem z Tobą. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)