...

...

czwartek, 19 maja 2016

układam ...


***

ze słów układam ukwiecone pejzaże
 różą oplatam emocje
źrenice upajam cudownością konwalii
 karmię się wonią bzów majowych 
marzenia układam na kształt skrzydlatych myśli
składam kolejne wersy
by zapisać je na papierowych stronicach istnienia
zmysły malowane tęczą
kołyszą we mnie niezywkłe obrazy
wytawiam je na scenie ludzkości 
gram swoje... przeznaczone mi role 
głębko oddycham i szeroko otwieram oczy 
by niczego nie przegapić 
i tylko dusza wciąż kochająca i zakochana 
 odurza się  iskierkami miłości
serce upojone pięknem które mnie otacza
wszystko utrwalone na ziemskkich kadrach 
wraz z kolejnym odczuciem
i łaskoczącym wrażeniem 
pragnę znów wrócić w kolejnej różanej odsłonie...B.M.





7 komentarzy:

  1. Jak pięknie ujmujesz nastrój chwili. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiersz jak płatki róż opadające. Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpadłam poczytac, jestem strasznie zagoniona, juz pracujemy weekendy, w domu remont ciagle nieskonczony, nie ogarniam tego wszystkiego...wiersz piękny!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Basiu, piękny bukiet uczuć i emocji - pełen barw i zapachów upajających...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle, wiersz piękny i zmysłowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, kwiaty potrafią szeptać, a każdy z nich szepce inaczej, innym zapachem, innym tchnieniem duszy. Tobie szepcą poezję , pobudzają zmysły. Ty czujesz to, co czują one. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)