***
biorę do ręki aparat wrażeń
idę przed siebie z szeroko otwartymi oczami
na kadrze serca uwiecznić pragnę
ostatni podmuch ukochanego maja
źrenicami ogarniam dni minione
wspominam chwile
kiedy to łąki zazieleniły się
i zakwitły nieokiełznanym pięknem
żółty rzepak na polach cieszył duszę
wywołując swym aromatem zmysły na pokuszenie
w powietrzu urzekający zapach bzów tańczył
w kieliszeczkach białych konwalii
rozbudzał moje słodkie marzenia
zaczarowane maleńkimi cudami
na zagonkach istnienia wschodzą wysiane kwiaty
rosną podlewane delikatnym deszczem
majowe pokrzywy suszą się w słońcu
by zachować ich dobro przez całą zimę ...
w wir majowej euforii dałam się ponieść
zachwycając się bukiecikiem konwalijek
widokiem tulipanów uroczych
romantycznym śpiewem ptasim
bryzą cudnej jutrzenki
wspaniałym pejzażem
i nabożeństwem majowym
Mateczce mojej nucę swoją wdzięczność
że dane mi znów było
zapisać majowe wersy tego roku ...B.M.
maj 2016





U mnie zakwitły jaśminy!
OdpowiedzUsuńBasiu, dziękuje, że mogłam poznać Twoje majowe wersy tego roku...
OdpowiedzUsuńA teraz przed nami przepych czerwca, dni pełne słońca i nabożeństwa do Serca Syna Majowej Mateczki.
Pozdrawiam serdecznie:)
U mnie zakwitły jaśminy!
OdpowiedzUsuńFiołki, niezapominajki, kaczeńce to kwiaty mojego dzieciństwa. Jak do tego dodać urocze żabki w moim stawie na końcu ogrodu, to jest obraz budzący tęsknotę. Oj, miało Cię co wodzić na pokuszenie. Na pocieszenie jednak dodam, że pachnące , słodkie owoce zrywane w ogrodzie ,równie mocno mogą budzić zmysły. Więc smakuj do dna . Z życzeniami wielu zmysłowych doznań i pozdrowieniami spieszy K.
OdpowiedzUsuńTwój "aparat wrażeń" majowych i zdjęć zachwyca i żal, że już maj minął. U mnie rododendron obsypał kwieciem fioletowym i puszy się przed moim oknem. Widok zapiera dech w piersiach. Pozdrawiam i miłego dnia
OdpowiedzUsuńZawsze mi żal przemijającego maja.
OdpowiedzUsuń