***
zbliżam się do Ciebie
każdą następną wiązką roziskrzonego spojrzenia
i każdym kosmykiem rozwianych miłością włosów
zbliżam się do Ciebie
muzyką aksmaitnego wiatru
i pieszczotą spragnionej duszy
sercem przytulam czułe słowa
wypowiedziane na romantycznym moście natury
balansuję i płynę
by dotknąć Twoich ust
na których tak kusząco tańczy gwiezdna magia
zwabiona
odkrywam smak bliskości
i wciąż się zbliżam i z każdym płomieniem sił nabieram
by rożświetlić purpurową drogę
troszkę nieśmiało
unoszę się w baśniowej mgiełce
sfrunąć pragnę
bym mogła osiąść tak cichuteńko i lekko
wtulić chcę swoje ciało
w miękkość Twoich ramion
lazurem źrenic namalujemy pejzaż oddechów
i tym rozkosznym westchnieniem
zatrzymamy się w splecionym akcie dwóch ciał ...B.M.

Basiu, piękny, zmysłowy, przepełniony żarem wiersz. Co tu kryć - uwielbiam Twoje erotyki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło:)
Pięknie odziewasz w słowa uczucia :))) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękne ciepłe słowa tego wiersza.
OdpowiedzUsuńA ja Basiu przytulam Cię do siebie dziękując za tak ciepłą i piękną poezję. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń... niezwykły , magiczny, trochę przerażający :)
OdpowiedzUsuń" akt dwóch ciał " w dodatku mocno splecionych, no, no. Jednym słowem wulkan zmysłów. Pozdrawiam i życzę miłych i romantycznych, a zarazem erotycznych snów, może zmysłowo przerywanych w trakcie aktów . Pa.
OdpowiedzUsuńZachwycasz słowem i rozpalasz zmysły, cudowny wiersz!!!
OdpowiedzUsuń