***
gdybym tylko mogła
dla innych ludzi
oddać całe ogrody moich marzeń
nie wahałabym się ani chwili
gdybym tylko mogła
uszczęśliwić tych którzy szczęścia potrzebują
darować krople mojej wyobraźni
bez zastanowienia stanęłabym w szeregach armii Boga
gdybym tylko mogła swoim obłędem radości
zaczarować nieznajome dusze
napełniłabym szalonymi zmysłami
serca które uśmiechu nie znają
gdybym potrafiła
na wszystkie smutki i żale istnienia
zaciągnęłabym roletę barwnego piękna
szczelnie miłością wyłożyłabym wszystkie korytarze
chciałabym zobaczyć to czego inni nie widzą
usłyszeć to czego oni nie słyszą
dotknąć tego co jest nieosiągalne
wszystkie obrazy ułożyłabym w szeptach serca
bym mogła karmić ciebie
iskierkami mojego szczęścia
gdybym tylko mogła
spotkać w obłokach anioła
poprosiłabym o skrzydła srebrnobiałe
dla ciebie
by zabrać cię do krainy mojego istnienia
gdybym mogła oddać siebie całą
by ratować kiełkujące aniołeczki białe
oddałabym
bo na świecie nic ważne nie jest
jak dać drugiemu odrobinę siebie !!!
***cordis***
drodzy goście jutro zdam Wam relację z koncertu charytatywnego na który dziś wieczór się wybieram ...
koncert dedykowany młodej dziewczynie walczącej z białaczką ...
mam nadzieję i całe jej pokłady dziś zabieram ze sobą :)

piękny wiersz:) Przyjemność na koncercie Basiu:)
OdpowiedzUsuńdziękuję Kasiu :)
UsuńWzruszający jednocześnie wiersz, który przypomniał mi o pięknej modlitwie, jaką nosiłam w torebce, póki ktoś nie "pożyczył" jej ode mnie (a dziś nie pamiętam dokładnie jej życiodajnego tekstu) Jak znajdę to podrzucę, bowiem warta jest uwagi i miejsca w sercu. Pozdrawiam cieplutko i zmykam do zajęć z Twoim wierszem w myślach (potraktuję go jak kolejną modlitwę i jeśli pozwolisz to wydrukuję go sobie do torebki)
OdpowiedzUsuńbardzo proszę Jadziu :)
Usuńto dla mnie wielkie wyróżnienie :)
wzruszyłaś mnie tym komentarzem :))
I ja również potraktuję ten dzisiejszy wiersz..jako motto i modlitwę...WSPANIAŁE..
OdpowiedzUsuńTeraz zdjęciem
OdpowiedzUsuńsię zachwycę,
to prawdziwy
"pies" na mszyce.