...

...

wtorek, 25 lutego 2014

gdybym ...


***

gdybym tylko mogła 
dla innych ludzi 
oddać całe ogrody moich marzeń
nie wahałabym się ani chwili

gdybym tylko mogła 
uszczęśliwić tych którzy szczęścia potrzebują 
darować krople mojej wyobraźni
bez zastanowienia stanęłabym w szeregach armii Boga

gdybym tylko mogła swoim obłędem radości
zaczarować nieznajome dusze
napełniłabym szalonymi zmysłami 
serca które uśmiechu nie znają 

gdybym potrafiła 
na wszystkie smutki i żale istnienia
zaciągnęłabym roletę barwnego piękna
szczelnie miłością wyłożyłabym wszystkie korytarze

chciałabym zobaczyć to czego inni nie widzą
usłyszeć to czego oni nie słyszą
dotknąć tego co jest nieosiągalne
wszystkie obrazy ułożyłabym w szeptach serca
bym mogła karmić ciebie
iskierkami mojego szczęścia
gdybym tylko mogła
spotkać w obłokach anioła
poprosiłabym o skrzydła srebrnobiałe
dla ciebie
by zabrać cię do krainy mojego istnienia

gdybym mogła oddać siebie całą 
by ratować kiełkujące aniołeczki białe
oddałabym 
bo na świecie nic ważne nie jest
jak dać drugiemu odrobinę siebie !!!

***cordis***

drodzy goście jutro zdam Wam relację z koncertu charytatywnego na który dziś wieczór się wybieram ...
koncert dedykowany młodej dziewczynie walczącej z białaczką ...
mam nadzieję i całe jej pokłady dziś zabieram ze sobą :)





6 komentarzy:

  1. piękny wiersz:) Przyjemność na koncercie Basiu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzruszający jednocześnie wiersz, który przypomniał mi o pięknej modlitwie, jaką nosiłam w torebce, póki ktoś nie "pożyczył" jej ode mnie (a dziś nie pamiętam dokładnie jej życiodajnego tekstu) Jak znajdę to podrzucę, bowiem warta jest uwagi i miejsca w sercu. Pozdrawiam cieplutko i zmykam do zajęć z Twoim wierszem w myślach (potraktuję go jak kolejną modlitwę i jeśli pozwolisz to wydrukuję go sobie do torebki)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo proszę Jadziu :)
      to dla mnie wielkie wyróżnienie :)
      wzruszyłaś mnie tym komentarzem :))

      Usuń
  3. I ja również potraktuję ten dzisiejszy wiersz..jako motto i modlitwę...WSPANIAŁE..

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz zdjęciem
    się zachwycę,
    to prawdziwy
    "pies" na mszyce.

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)