"... i w ciężkiej chorobie tkwi dobro ,
kiedy ciało słabnie ,
silniej czuje się duszę ..."
/Lew Tołstoj/
...dziś po raz 22 obchodzony jest światowy dzień chorego ...
...akurat ten dzień dane było mi spędzić na pododdziale kardiologii...
...cóż mogę powiedzieć ...
...były to dla mnie dwa trudne i ciężkie dni...
...ale taki zawód sobie wybrałam i zwyczajnie trzeba żyć dalej ...
...z okazji dzisiejszego święta z koleżankami rozdawałyśmy chorym ozdobne kartki z życzeniami zdrowia i siły w pokonywaniu trudności ...
...wszyscy pacjenci bardzo się cieszyli na taki gest ...
...czasem tak niewiele potrzeba ,a drugi człowiek może być dla człowieka najskuteczniejszym lekarstwem,
jak ważne jest podanie ręki ,uśmiech i przede wszystkim czas ,który możemy poświęcić dla chorych ...
...te dwa dni dały mi nieco inne spojrzenie na świat ...życie ...istnienie ...
***
wszystkim ,którzy zmagają się choćby z najmniejszymi problemami zdrowotnymi życzę dużo ,dużo zdrowia
zadowolenia z każdego nowego dnia
żeby każdy z nas miał szansę w pełni rozkwitnąć
by pokonać wszystkie przeszkody
życzę również tego ,byśmy wszyscy potrafili się cieszyć z małych rzeczy
siły w pokonywaniu trudności
i pogody ducha by naprawdę silniej i mocniej
poczuć głos i potrzeby duszy
oraz dobrych ludzi którzy podadzą nam w chwilach słabości
pomocną dłoń !


Nikt mądrzejszego
OdpowiedzUsuńnie powie,
bo najważniejsze
jest zdrowie.
to prawda :))
UsuńPięknie napisałaś Basiu, a chorym było z Wami na pewno lżej:-)
OdpowiedzUsuńmam nadzieję że tak właśnie było :)
UsuńPięknie napisane... dobrze, że jest taki dzień...
OdpowiedzUsuń