***
patrzysz na nas z wysoka
ze skały piękności i cudu
ze szczytu Giewontu Polskę obserwujesz
od górzystych hal
poprzez niziny i doliny
aż po morskie fale którymi się obmywasz
śpisz odwieczną tajemnicą
stąd Śpiącym Rycerzem Cię nazywają
w umysł istnienia zapadasz
dajesz nam śnić swoją miłością
Krzyżu
jesteś odbiciem samego Boga
ze szczerze rozpostartymi ramionami
wzniesionymi do nieba
przytulasz mnie wiarą głęboką
i nadzieję pleciesz w duszy
otulasz mnie
i nasz kraj cały
każdego dnia nam błogosławisz
darzysz nam szczęście
i miłość najczystszą
kryształowe potoki i dumne skały
pozwalają przeglądać się w Tobie
jakby w najczystszym lustrze duszy
górujesz nam
królujesz nam
i choć wszyscy Cię podziwiają
to Ty nie potrzebujesz podziwu
lecz uwielbienia ludu
serc czystych i prawych
szczerze Tobie oddanych
w sercach naszych rozsiewasz lśnienie
a tym co trudno stanąć w kolejce do Ciebie
jesteś drogowskazem pięknym
jesteś miłosierdziem wszechwielkim
nie odrzucasz nikogo
i przygarniasz zbłąkane owieczki
jak Ojciec tuli swe dziecko
Krzyżu
nie wiem czy są jeszcze gdzieś takie widoki
nie wiem czy jeszcze gdzieś tak mocno się Ciebie czuje jak tu
lecz ja czuję
w tej chwili refleksji i zadumy
a z oczu płynie brylantowa kropelka
która odkupienie mi da
Krzyżu ...
Kościelisko 17.02.2014



Pięknie powiedziane. Ja czekam Basieńko aż pojedziesz nad morze moje ukochane, bo wiersze o górach są, to o morzu też by się znalazły;-) Uwielbiam fale, spacery brzegiem plaży:-)
OdpowiedzUsuńAgnieszko wiersze o morzy też gdzieś tu są ,
Usuńzdaje mi się że gdzieś na początku mojego bloga ,
jest chyba nawet o wschodzie albo zachodzie słońca nad morzem północnym ....
i o bałtyku też gdzieś jest i o perłach ....
ale kto wie ,kiedy się wybierzemy nad morze pewnie będą nowe ;))))
jak pięknie kochana, wzruszjąco... też bym chciała zobaczyć ten krzyż..
OdpowiedzUsuńcudny widok :))
UsuńCudownie opowiedziane spotkanie z Krzyżem. Każdy z nas ma takie spotkania... Dzięki nim potrafimy spoglądać w górę. Dziękuję Basiu za strofy serca...
OdpowiedzUsuńto ja dziękuję ze mogę Ciebie tu gościć :))))
Usuńpięknie opowiedziane .............:)
OdpowiedzUsuńdziękuję Danusiu :)
UsuńKrzyż na Giewoncie zawsze robi wrażenie. Życzę dalszych miłych wrażeń i dużo weny. Buziaki.
OdpowiedzUsuń:::)))))))
UsuńWidzę,ze wyjazd w góry owocuje......pozdrawiam serdecznie:-)
OdpowiedzUsuńooo tak :)
Usuńjest jeszcze kilka pozycji które tam pisałam:))
Wzruszające... Przed Nim zakrywa się swą twarz... Przed Nim uginają się kolana
OdpowiedzUsuńpiękne słowa :)
UsuńPięknie napisałaś-dziękuję ... pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKrzyż na Giewoncie to wyjątkowe miejsce - skłania do refleksji... :)
OdpowiedzUsuńJestem tak mała...
OdpowiedzUsuńjestem tak krucha..
stoję pod myśli tu słucham...
Krzyż bardzo silny...
Krzyż bardzo duży..
wędrówka ku niemu
nie będzie mnie nużyć.
myśli na wietrze w mej głowie szaleją,
miłością do świata ,do życia z nadzieją,
Pod Krzyżem ma dusza jest cicha ,jest inna,
jest pełna radości,jest piękna i silna....
trzecia linijka: bloger zjadł słowo KRZYZEM 9albo ja ale lepiej zwalic na blogera,hi),ma być
Usuństoję pod krzyżem, myśli tu słucham...
witaj Lenko ;)
Usuńdawno cię tu nie było :)
cieszę się że moje słowa rozbudziły Twoją wenę :))))