...

...

niedziela, 6 kwietnia 2014

remont duszy


***


wraz z pierwszym kosmykiem 
niemal letniej fali ciepła
postanowiłam zrobić remont duszy
zdarłam z jej ścian
stare i pożółkłe nieco tapety
sufit wymalowałam świeżością nadziei
mury zagruntowałam uczuciem najczystszym
meble poprzestawiałam
dodałam wnętrzu nowych barw
które rozświetlają wszystkie krużganki 
i trakty różane serca
otworzyłam na oścież wszystkie okiennice 
szyby rubinową tęczą wyczyściłam
koronkowe firanki zawiesiłam
dywany marzeń nieco odkurzyłam
wszystko spryskałam zapachem piękna 
czystością najbielszą lśnią anioły moje
które są symbolem wiary
nadziei 
i miłości...
uhm
lubię te chwile
kiedy mój świat unosi się na skrzydłach letniego wiatru
który wiruje pełnią światła
lubię ten czas kiedy oddycham
czystym powietrzem
które rozprasza się okruszkami mojego szczęścia 
osiadając  jak mgiełka
na wszystkich ściankach serca...

***cordis***

*gif z sieci .




5 komentarzy:

  1. Rozpoznać nie
    jestem w stanie,
    to remont czy...
    odnawianie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odwiedziłem Cię, aby zobaczyć co tam szepczesz
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. taki remont... potrzebny na wiosnę ;)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet przy remoncie wena Cię nie opuszcza.....podziwiam,buziaki zasyłam!

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm bosko Basiu! aż sie zresetowałam od rana:)

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)