***
wraz z pierwszymi promieniami
budzącego się dnia
szliśmy za Tobą
w ciszy
ale z wielką radością w sercu
brzmieniem dzwonków
świat usłyszał
że to już
że zmartwychwstał nasz Jezus
że jest tuż obok nas
czułam ten wszechobecny blask
który przenikał
przez moje ciało
w głąb mojej duszy
odtąd lśnię
pokrzepiona Twoim ciałem
pokropiona Twoim pięknem
błyszczę prawdą
raduję się
bo wiem że miłości nie da się pokonać
bo to własnie Ona
przezwycięży nawet śmierć
ALLELUJA

Przepieknie to napisałaś.....pozdrawiam światecznie...z pracy......nie ma duzo ludzi, pozagladam do Was,pa!
OdpowiedzUsuńChwil pełnych magii w ten Świąteczny czas dla Ciebie i Twojej rodziny Basiu :)
OdpowiedzUsuńKochana....wiesz, że wzruszające?
OdpowiedzUsuńWesołego Alleluja dla Ciebie i Twoich bliskich:)
Ps. Mam nadzieję, że wszystko w porządku już u Was!
Pięknie opisałaś Basiu rezurekcyjną procesję. U nas kiedyś bywała ona o świcie, a od kilku lat jest wieczorem, tuż po obrzędach Wielkiej Soboty. Pozdrawiam świątecznie!
OdpowiedzUsuńPięknie skomponowane. Masz rację, miłość przezwycięża śmierć!
OdpowiedzUsuńSpokojnych Swiąt, nadszedł czas radości:)
Ania
p.s. Przesyłka doszła, przepiękna! Całusy!
Cudowne Piękno- Kochające Serce...
OdpowiedzUsuńAlleluja, Alleluja , piękne słowa Wspaniałych Świat życzę Dusia
OdpowiedzUsuńRadosnego świętowania Anulka
OdpowiedzUsuń