***
na wargach nocy
poczułam jakby jedwabny dotyk
na moim ciele
wirują koronkowe szepty
poczułam jakbym spacerowała
po ołtarzu miłości rozkosznej
stopy zawisły gdzieś w półświecie
nagich ścieżek
i zmysłowych westchnień serca
dłonie zatrzymały się na wysokości twoich ramion
w których tyle gorących kropelek
tętniących dziewiczymi oddechami
przesiąkłam twoim zapachem
a serca nasze zdają się bić jednym rytmem
nasze oczy choć czasem rozbiegane
też patrzą w jednym kierunku
a wszystko dookoła śpiewa
że płyniesz w moim krwiobiegu
potrzebuję ciebie jak wody i tlenu
podlewasz mnie w ogrodzie marzeń
bym mogła kwitnąc dla ciebie kochany
w lazurach twoich
całe moje istnienie
i reszta dni moich
a dziś odkryłam jak smakujesz
to najpiękniejszy smak
wciąż tej samej rozkoszy rubinowej
...dla ciebie...ja...
cudnie!!! wszystkiego najlepszego dla Jubilata:)
OdpowiedzUsuńOj, oj.... Jaki erotyk. :)
OdpowiedzUsuńSTO LAT DLA NIEBIESKOOKIEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńTort jak tort... ale dostać takie strofy - to jest coś :)
OdpowiedzUsuńAle tort wspaniały!!!! Rozumiem ,że Piotr to nie 9-latek!!! piękny wiersz dla niego ;:) pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńno nie ...mąż skończył 39 lat ale po co się dołować ?miało być wesoło !!!
UsuńBasiu, jesteś niesamowita! Twój mąż to wielki szczęściarz...
OdpowiedzUsuńPrzekaż mu najlepsze życzenia ode mnie...
Hahaha.nie wiem co lepsze, czy zdjecia czy tort czy maż z tortem:)))wszystkiego naj dla Jubilata:)))
OdpowiedzUsuńmniam:) jesteś fantastyczna i pomysłowa:)
OdpowiedzUsuńSto lat dla jubilata, u mnie też wczoraj były urodzinki:))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
no no no.. torcik pierwsza klasa:D spóźnione życzenia do przekazania:) sto lat:P
OdpowiedzUsuń