***
oczarował mnie blask świecy
wpatrując się w niego nawet nie zauważyłam
jak wykradł mi duszę
by zabrać ją na feeryczne spektakle
wijąca się magia
zahipnotyzowała umysł
obudziła zmysły przyprószone senną mgiełką
usłyszały błyszczące akordy
i pofrunęły gdzieś wysoko
zachowują się jak oszalałe
z siłą tornada wyśpiewują melodię
urzekając mnie jeszcze bardziej
baśniową opowieść czaruje ten płomień
lśniąca aureola
zakreśliła cudną obręcz
po środku której
drżącym głosem przywołuję marzenia
nie wiem czy ktoś mnie słyszy
bo mam wrażenie że głos mój rozpływa się w zaułkach pragnień
jakaś lekkość oplotła serce
że nawet w podmuchu wiatru lśnię
tam gdzie słów nie ma
i gdzie czas się nie liczy
jest coś co mnie przyciąga jak magnes
nagle ...
ktoś chwyta mnie za rękę
pociąga w wir namiętnej samby
więc jednak usłyszałeś to bezkształtne wołanie
dotykasz strun mojego ciepła
na tafli serca pocałunek składasz
zaklęcia wypowiadasz
i zaraz po tym kraina rozkoszy
dla nas swe bramy otwiera...
...oczarował mnie blask świecy
oczarował tak bardzo że znów pogubiłam ziemskie pantofelki ...B.M.

Dobrze wiedzą wszyscy,
OdpowiedzUsuńze czarują rytmy.
Pięknie napisane, świeca i jej blask mają tajemną moc, można się w nim zagubić:) pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńBlask świecy wywołuje w nas najpiękniejsze odruchy...cudownie Basiu!
OdpowiedzUsuńPiękny Basiu:-) Basieńko a masz wiersz o morzu, falach, złotym piasku? :-) Jakaś mnie taka większa tęsknota za nim niż zwykle wzięła, Myślę o morzu 365 dni w roku:-) Gdzieś tam pewnie nawet teraz część mojej duszy spaceruje brzegiem plaży i zbiera muszelki;-)
OdpowiedzUsuńAguś gdzieś w początkowych stronach na pewno są i o morzu ale przejrzę też te pisane w notesie i na pewno Cię uraczę :)
UsuńBardzo dziękuję:-)
UsuńAle fajnie jest się zgubić w takim oczarowaniu, wzlecieć gdzieś w zaświaty ziemskich pantofelków!
OdpowiedzUsuńMnie się podoba!
Pozdrawiam, Basiu.
Sorry, że jestem tak rzadko: praca na 1.5 etatu i ta jesień...
Ale się postaram, j.
witaj Joasiu :)
Usuńbardzo się cieszę że wpadłaś :)
serdeczności ślę :)
lubię czytać Twoje wiersze, napawają optymizmem i niekiedy przenoszą do innej rzeczywistości ....., pozdrawiam
OdpowiedzUsuńpisząc jakiś tekst przenoszę się w inną przestrzeń i to jest dobry sposób na smutki:)
UsuńOch te Twoje marzenia.... cudowne. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńach Eluś uważam że zawód marzycielka powinien być wpisany na listę zawodów ..
Usuńmarzyć mogłabym bez końca :)
Blask świecy zawsze ma jakąś magię i tajemniczość. Często zapalm świece w domu, tak bez okazji. Może i mnie kiedyś tak oczaruje . Pozdrawiam Basieńko.
OdpowiedzUsuńMnie oczarowuje i świeca i Twoje opisanie. Ógień świecy to znak czuwania, zaproszenia, ciepła, rozjasniania, oświetlenia.... Lubię blask świecy i lubię Twoje opisywanie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJestem zaczarowana.
OdpowiedzUsuńPieknie napisałas.....
OdpowiedzUsuń