...

...

piątek, 24 października 2014

pasodoble ...


***

fanfary ognia obudziły we mnie wulkan emocji
uwolniły dziką duszę z klatki codzienności 
spektakularnym krokiem wchodzę na arenę rozkoszy
układam ręce w kaskadę pragnień
przybieram pozę wojowniczki kochania
żywiołowość serca
wije dla mnie sukienkę wrażeń
wkładam na siebie takty gorące
co żarem pustyni oplatają skronie
kontrastu dodają krople którymi zraszam twoje dłonie
w dumnej defiladzie podchodzę do ciebie
oczarować cię chcę
igram z rozkoszą 
wiruję triumfalną alkową
wyrazić swą dzikość pragnę
w zmysłach lawa się burzy
a w myślach tornado podniecenia
sięga zenitu i szczytów istnienia
próbuję stłumić ruchy bioder
ale one jeszcze silniej oddają się tej magii niezgłębionej
mięśnie napinają się figlarnie 
 z pełną mocą
obejmuję cię ramieniem
a dłoń ...gdzieś pełza po mrowiejącym ciele
czaruję cię westchnieniem
a ty jak kochanek spragniony
pożerasz mnie głodnym wzrokiem
 krwistą płachtą miłości zarzuciłam twoje serce
i wkradłam się w nie głębokim oddechem
tym tańcem ognistych iskierek
chłonę ciebie
zwinne kroki 
wprawiają stopy w takt ekstazy
a ty ...
poddajesz się mojej wyobraźni
szepczesz czule swoimi zmysłami
w paradzie spełnienia 
dotykasz mnie.........
tak namiętnie 
 rumieńcami wymalowanymi na twarzy...B.M.


8 komentarzy:

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)