...

...

wtorek, 22 lipca 2014

salaam namaste


***

o barwnych marzeniach napisałam już tak wiele
że w sumie sama już nie wiem
 ile ich się mieści w mojej głowie
lecz jednym z nich jest znów magiczny zakątek
którego symbolem jest kwiat lotosu
kiedy wkładam sari
mam wrażenie że niesie mnie kolorowa mgiełka
jakby na dywanie wrażeń
brzęczące bransoletki podkreślają rytmy piękna
które samo serce tęsknotą wystukuje
w pragnieniach moich
tańczą rozochocone iskierki
by nakarmić  oczy szmaragdowymi szeptami
a usta zwilżyć smakiem masali
waniliowe jedwabie przepasane na biodrze
kuszą lekkością 
powiewają najdelikatniej
mienią się kolorami moich Indii
dusza zaś zmysłowo porusza biodra
kołysząc je w ekstazie tańca na wietrze
na tafli lazurowej wody
czy może w świątyni miłości 
połyskiem lśnienia oplatają skronie
szepty cudowności
 uparcie  gonię pragnienia
zmysłami oddycham
chłonąc opowieści z moich marzeń ....







4 komentarze:

  1. Wybierasz się do Indii?
    Tam jest tak malowniczo....tyle kolorów!
    Chciałabym bardzo tam pojechać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak wakacyjne u Ciebie, jak kolorowo, super!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna stylizacja i miło,że uchyliłaś rąbek tajemnicy o Twoich marzeniach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uczuć wielkie manko
    gdy się jest "Indianką".

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)