wyjęłam z szuflad duszy sari moje
kolorowe i kryształowe
brylantami i szmaragdami zdobione
rubinami miłości doprawione
we włosy tikkę rozkoszy wpięłam
a bindi perłowym me czoło ozdobiłam
dłonie henną wymalowałam
i biżuterię zdobną włożyłam szafirową
w jedwabiu metrów cudownej szaty
zawijałam uczucia swoje
by ciasno upinać sarii kochania
wokół halki intymności naszej
to sari hinduskie jest piękne wiecie ...
bo przypomnia wyglądem utkane serce
z płatów miłości najpiękniejszej
i z promyków słońca najgorętszych
moje sari tańczy i korytarze duszy odkrywa
nektarem woni indyjskich kwiatów swe wnętrze oblewa
aromatem cudownej kawy ciało rozwiewa
wije się by znów umościć posłanie w kielichu serca brylantowego
***cordis***

Wiersz zapiera dech - piekny... :)
OdpowiedzUsuńCudny wiersz.. pięknie słowa dobierasz:)
OdpowiedzUsuńCo do kotów to muszę się przyznać, że kiedyś nie bardzo za nimi przepadałam. Byłam bardziej za psiakami. Mieliśmy w domu u rodziców psa -owczarka niemieckiego. (też kotów nie lubił)... Ale jak zobaczyłam tą rasę(kota Birmańskiego) to się normalnie w nim zakochałam. Jakoś mi się wydaje, że one mają zupełnie inny charakter. Są takie przyjacielskie. No już o wyglądzie nie wspomnę i o tych niebieskich oczkach:* Dużo o nich poczytałam i zakupiliśmy dwójkę:) Najpierw Dziobika, a później Rikusia:)z tym, że Dziobik jest tylko w połowie Birmańczykiem:) pozdrawiam
Witaj Katharino :-)
UsuńDziękuję za piekny komentarz a co do kotów to wczoraj nawet przeglądałam strony internetowe odnośnie tych zwierzątek i przyznam że można je pokochać :-)
Miłej niedzieli życzę :-)
piękny wiersz, język utkany z misternie wyważonych słów....
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam częściej
Witaj Filiżanko :-)
UsuńPięknie dziękuję za miły komentarz i oczywiście będę wpadać i do Ciebie :-)
Miłej niedzieli zyczę :-)
Rozczuliły mnie te "rubiny miłości"!
OdpowiedzUsuń?Witaj Joanno :-)
UsuńCieszę się ogromnie że moje pisanie wywołuje jakies ewmocje i bardzao Ci dziękuję bo zauważam ,że jesteś moją wierną czytelniczką :-)
Pozdrawiam najmilej i słoneczka życzę :-)
A ja się na poezji zupełnie, ale to zupełnie nie znam...
OdpowiedzUsuńTo chociaż pozdrawiam. ;)
Witaj Bethany .
UsuńDziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :-)
Miałam na myśli podejmowanie prób nazywania i definiowania...
OdpowiedzUsuńKlimat indyjski nie w moim guście :-)
Pozdrawiam serdecznie
Witaj Malarko słów .
UsuńTylu ilu ludzi na świecie tyle gustów a ja kocham Indie a Ty pewnie coś innego i właśnie w ludziach to jest piekne ,że każdy chwali to co lubi :-)
Pozdrawiam :-)