...

...

środa, 10 lipca 2013

wonią lipy pisane

***

siedziałam sobie nocą na ławeczce
była to chłodna noc

przyglądałam się cudownej mlecznej drodze
chciałam ją pokonać by spotkać ciebie

w tych gwiazdach czułam twoje spojrzenie
które na mnie opadało

poczułam zapach lipy słodkiej
i znów czułam szybsze serca bicie

cudowne spektalke rubinowe
jawiły się w dalekiej galaktyce

ażurowe kalejdoskopy uczuć naszych
wiły się pod tą lipą ukochaną  i miłowaną

kocham ten zapach kwiatków prłowych
bo w bieli niewinność ukryta

a szczęście ...
może wróci w zapachu kolejnego lata ...


***cordis***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)