...

...

środa, 24 lipca 2013

nocą ...



***

nocą granatową i błogą zrzucam z siebie wstyd dnia
i za rozkoszą koronek skrywam swój świat
ćmieniem wieczornym odpoczywam
i w łóżku swoich marzeń tonę

ażurowe jedwabne koronki z dotyku utkane
misternie i mozolnie dobrane
przetykane nicią czerwoną
co błogość i mistycyzm tworzą

zmysłami dotykam nieba i gwiazd
swawolnym oddechem łaknę lśnienia
efemerycznym oniryzmem pragnień
zwilżam czas i te zakazane pejzaże

zatrzymuję się gdzieś w czasie
na granicy dziewiczego zmierzchu
i łaskotaniem jedwabnym widzę
oczyma duszy w źrenicach twojej magii

szeptam coś w iluzji nocy i muskam ustami
powabną kołderką nakrywam ciało
a pod nią drżę nieziemską mocą
i zastygam w płatku róży ukochanej

delektuję się niepowtarzalną perłą koronkową
przenikam przez koła czasu
i w tej błogości ciała zamykam oczy
i zapominam o smutkach w tych chwilach dzikiej rozkoszy


***cordis***

4 komentarze:

  1. wow! cudny :-)
    pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozpieszczacie mnie tymi pochwałami :-)
      pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. "Zrzucam z siebie wstyd dnia...", to jest pięknie dwuznaczne.
    Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uhm Joanno :-)
      cieszę się ,że się podoba :-)
      uśmiech posyłam :-)

      Usuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)