jest darem boskim,
-nie trzeba go wzywać ,
oblicze twojego anioła ukazuje się zawsze,
gdy ze szlachetnością odnosisz się do świata,
jest strumieniem ,polem i błękitem nieba "
Paulo Coelho
bardzo czekałam na ten dzień ,gdyż dzień ten jest dla mnie wyjątkowy ...
to dzień dedykowany naszym Aniołom Stróżom ...
wierzę ,że każdy z nas ma swojego Anioła ,który nas broni ,strzeże i chroni ...
a kto to lub co to jest Anioł ?
Anioł - z greckiego tłumaczenia to posłaniec .
Anioł to byt duchowy w wielu religiach postrzegany jako ktoś kto wypełnia zamysły Boga .
Pierwsze wyobrażenia o nich były znane już w starożytności .
W naszej chrześcijańskiej wierze Anioły pełnią jak gdyby dwie funkcje :
-gloryfikującą czyli wysławiającą Boga ,Jego chwałę i wspaniałość
-pośredniczącą czyli są pośredniczeniem między nami a Bogiem,są naszymi opiekunami ,zanoszą nasze modlitwy przed oblicze Tronu Niebieskiego ,często pomagają podjąć właściwe decyzje ...
kim Anioły są dla mnie ?
dla mnie te istoty są jakby moim drugim ja ,
często słyszę i czuję Ich działanie ,
często czuję Ich moc i obecność .
kilka raz zdarzyło mi się samotnie prowadzić auto na różnych odcinkach drogi ,mam w sobie coś takiego co jest moją ogromną wadą ,że często kusi mnie ,żeby wcisnąć gaz i jechać dość szybko ,bardzo lubię takie chwile poczucia wolności itd ,i chociaż nie jestem piratem drogowym bo jeśli już "depnę na gaz "to na autostradzie kilka razy zdarzyło mi się ,że czułam ,że Ktoś zdejmuje mi ową nogę z gazu a podświadomość kazała zwolnić ...czułam zawsze jakby objęcia Owych Niematerialnych Istot ...
kolejny przykład obecności Aniołów w moim życiu to zawsze kiedy rano muszę pilnie wstać a nie jestem pewna budzika ,zawsze przed zaśnięciem w myślach proszę moich Stróży by zbudziły mnie na czas i nigdy nie zasypiam ...
kilka lat temu zachorowało nasze trzytygodniowe dziecko ,w naszym szpitalu po przyjęciu nikt nie dawał Mu szans na życie ,poprosiłam Anioły i natychmiast syn trafił erką na sygnale do szpitala wojewódzkiego i tam też nie dawał żaden lekarz szans na przeżycie (synek miał krwiaka w głowie ,który powstał w wyniku niedojrzałej wątroby ),ale tam z pomocą Aniołów stał się cud taki ,że nawet lekarze nie dowierzali ,że w przeciągu kilku dni wszystkie zmiany w półkulach mózgowych uległy takiej poprawie ,że tomografia kontrolna nie pokazywała żadnych zmian -wszystko się cofnęło ,nawet przemieszczenie półkuli mózgu ,był dość poważny ucisk na jedno oko ...jeszcze dwa miesiące spędziliśmy w szpitalu na obserwacji bo lekarze zachodzili w głowę jak to możliwe ...a jednak nasz syn nie ma dziś żadnych braków rozwojowych a po tamtym tragicznym dla nas czasie (oprócz wspomnień i kart informacyjnych )nie ma żadnego śladu ...
kiedy mój mąż się słabiej czuł wzywałam swoje Anioły
i wiem i głęboko wierzę że One są i czuwają :-)
często myślę o Aniołach ,mam Ich bardzo wiele w swoim mieszkaniu bo właściwe wszystkie wolne półki i parapety zajęte są przez te figurki ,bardzo lubię a nawet kocham Je wszystkie ,kiedy wyjeżdżam ucałuję wszystkie prosząc Je by opiekowały się naszym domem ,kiedy wracam znów Je całuję dziękując itd...
a dziś Ich święto ...
kupiłam białą latarenkę bo tylko biel kojarzy mi się ze wspaniałością i cudnym pięknem Anielskim i trzy białe róże -to dla moich Aniołów Stróży z pokorą i w podzięce za to ,że są zawsze tam gdzie są potrzebne ...
"Aniele Stróżu mój ,
Ty zawsze przy mnie /nas stój ,
rano wieczór ,
we dnie w nocy
bądź mi /nam zawsze ku pomocy ..."



Pięknie Basiu ti wszystko opisałąś i ktoś kto nie wierzy w anioły i ogólnie w swojego patrona powiedziałbu że ktoś bajki opowiada - trzeba wierzyć bo wiara jest ważna ja się modlę do anioła Stróża jak tylko pamiętam jak byłąm małą dziewczynką miałam obrazek nad łóżkiem i mam go do dziś jeszcze zachowany , szyba cała mi popękała ale coś mi mówi zostaw tak jak jest wić nie niosę do szklarza - buziaki Basiu napisałam na @ żyję nie martw się tam poczytasz co i jak papapapa
OdpowiedzUsuńwitaj Marii ,
Usuńwiem ,wiem że żyjesz ,ale już taka jestem ,że się martwię :-)
buziaki :*
Witaj, przeczytałam z chęcią co napisałaś i ...jeszcze bardziej Cię lubię!
OdpowiedzUsuńdzięki Bogu.... że zesłał nam Anioły...
Wiesz, ja też w nie wierze i czuje mojego anioła w róznych sytuacjach...
A ta muzyka....wzruszająca.
Modlę się codziennie "Aniele Boży", jak nauczyła mnie moja kochana Ś.P. Mama....
Uściski dla Ciebie i dziękuję Ci za ten post :)
witaj ,również uściski odsyłam i dziękuję za urocze słowa :-)
UsuńMam wrażenie, że moim aniołem stróżem jest moja intuicja, wewnętrzny głos, który zawsze dobrze mi radzi, jak postąpić.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Basiu.
witaj JoAsiu ,
Usuńtak ,ja czasem też swoją intuicję odbieram jako szepty Aniołów ...
serdeczności zasyłam :-)
Bardzo mi przykro ale mój anioł stróż chyba śpi bo jakoś nic mi się nie układa.,wiecznie wpadam w tarapaty,no ćóż mam nadzieję że inni mają więcej szczęścia.
OdpowiedzUsuńwitaj Kwiaciarenko ,
Usuńczasem tak to w życiu bywa ,że czasem słońce a czasem deszcz ...czasem tak jest że jedne problem pociąga z soba następny ale to nie znaczy że te tarapaty nigdy się nie skończą ...
pogadam z moimi Aniołami niech zajrzą do Ciebie :-)
uściski zasyłam z pozytywną energią :-)
Nawiązując do komentarza "Kwiaciarenki" piszę ,że Anioły są i strzegą ale to nie znaczy,że przez to nasze życie będzie usłane różami...to już inny temat..ale One właśnie są po to by kolce z tych róż nam łagodzić. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękne białe róże , piękny dar dla Aniołów
Pozdrawiam i dziękuję,że do mnie zaglądasz. cieszy mnie to:)
Pat
tak ,tak ,
Usuńzaglądam do Ciebie bo bardzo mi się podoba Twój styl pisania i ciepło które z niego bije :-)
serdeczności posyłam :-)
Dziękuję:):)
Usuń:-)))))
Usuń..Bo wiara czyni cuda...:) Z Twoich słów, bije mocno i gorliwie:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplo
..Bo wiara czyni cuda...:) Z Twoich słów, bije mocno i gorliwie:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplo
bo wiara góry przenosi :-)
Usuń"Wspomnienia z Aniołem" ...
OdpowiedzUsuń