***
opuszkami palców zanurzam się w rysach twojej twarzy
uwodzę wzrok zmysłową delikatnością
koloryt karnacji podieca mnie
w konturach policzków pocałunek składam
na powiekach zostawiam mgiełkę bezruchu
zastygasz oddechem milczenia
ze źrenic ustami usuwam zbędny pył dnia
wkomponuję w nie bicie mojego serca
byś zawsze czuł tylko mnie
namiastkami szczęścia okrywam twe ciało
muskam cię wiązkami bezkresnych i nijakich odczuć
niepojętą magią łaskoczę twoje stopy
odpowiadasz nieokiełznaną namiętnością
sączysz moją słodycz nocy
i podrywasz w wir tańca romantycznego
i tylko nasze serca słyszę
co biją mocniej i szybciej
jak dzwony co dają znak
że znów odpływamy w nasz intymny świat
***cordis***

Łaski, och łaski,
OdpowiedzUsuńnie chcę namiastki.
LW
:-)
UsuńB.
ale Basiu pięknie piszesz ,wiersz erotyzmem ocieka aż ciary chodzą po plecach. Ciekawi mnie to czy Twój mąż jest Twoim wiernym czytelnikiem ??/ i co on na to? Buziaki zasyłam.
OdpowiedzUsuńMarysiu czy uważasz ,że zamieszczam zbyt odważne liryki ?
Usuńnie wiem czy to pisanie ocieka erotyzmem bo każdy ma prawo interpretować i odbierać po swojemu ..ja uważam moje pisanie za subtelne metafory chociaż może brzmi to trochę nieskromnie ...myślę też ,że zamieszczając takie słowa nie robię nic złego i myślę ,że nie robię nic niemoralnego wobec swojego Męża ...mam nadzieję ,że niedługo ,może w prezencie walentynkowym otrzyma ode mnie wydany tomik szeptów dedykowanych właśnie Jemu...
postaram się jednak zamieszczać bardziej grzeczne pisanie :-)
pozdrawiam serdecznie :-)
Basia.
Pisząc myślałam że wszystkie Twoje liryki są skierowane do męża i chodziło mi o to jak on to odbiera że musi być mu bardzo przyjemnie, zrozumiałaś mnie trochę nie tak albo ja napisałam za mało dosadnie. Liryki nie są zbyt odważne , nie jestem grzeczną dziewczynką. Pozdrawiam cieplutko.
Usuńoczywiście ,że kiedy coś piszę to myślę o mojej miłości ...
UsuńMarysiu dla mnie ważny i cenny jest każdy głos i ja nie pogniewam się nawet za słowa krytyki bo nawet takowa uczy :-)
cieszę się ,że odpowiedziałaś bo ja czasem też lubię być "niegrzeczna "hi hi hi i daję się czasem ponieść porywom serca :-)
uściski ciepltukie na weekend posyłam :-)
Kochana Basiu o krytyce nawet nie pomyślałam ani trochę.
UsuńOstatnio napisałam że jesteś wspaniała i nadal nic się nie zmieniło. Buziaki zasyłam.
Marysiu dziękuję :-)
UsuńRównież życzę miłego weekendu :-)
" Dobrze jest mieć do kogo wyciągnąć rękę
OdpowiedzUsuńA oczy, oczy mieć szeroko zamknięte "
Pozdrawiam serdecznie Monika :)
pięknie jest odrywać się od ziemi i rzeczywistości z szeroko zamkniętymi oczami :-)
Usuńpozdrawiam i serdeczności na weekend posyłam :-)
Ja ci Basieńko bardzo dziękuję za ten post Twój dzisiejszy - nic więcej nie powiem tylko że jesteś wspaniała buziaki Maria i na @ zapraszm papapa
OdpowiedzUsuńMarii lecę na pocztę ...
Usuń:-)
piszesz pieknie, patrzysz gleboko, twoj blog to miejsce pelne klimatu i dobrej energii, pozdrawiam i zycze milej niedzieli
OdpowiedzUsuńdziękuję za tyle ciepłych słów :-)
Usuń