" kto przekroczy bramę z pereł,
pozostawi za sobą ostatecznie ziemskie ślady "
/M.Lurker/
rośnie w głębinach morskich
na dnie ukryta
z daleka od ludzkich oczu i zgiełku
leżąca w piaskach niespokojnych
w egipskich ciemnościach dojrzewa
klejnot pełen lśnienia i blasku
onieśmielona i otulona promieniem słońca
rozświetla swoje piękno niewytłumaczalne
jest skrawkiem nieba na ziemi
przejęła od Boga krople rosy niebieskiej
po której stopy stąpać nie mogą
tylko wiązki serca mogą na niej lewitować
niczym błyskawica rzuca w głębokie morze
zarodek światła jaśniejącego
jest jakby duszą samego Nieba
krystaliczną czystą i niezrozumiałą
jest jakby oczkiem w królewskim nieboskłonie
namiastka Władcy świata
namacalna łza samego Anioła
światłość z zaświatów
piękno nad pięknem
cudo nad cudami
a może jest bramą do raju
a my jesteśmy tylko poszukiwaczami
tej drogocennej drogi boskiej
do wrót samego Stwórcy
perła
dusza
niebo
czy równa się zbawienie ...
***cordis***

Tak Basieńko perły mają swój urok są zarówno tajemnicze i piękne ja kocham takie cuda i choć nie mam tylko sztuczne to ich blask patrząc na zdjęci daje dużo mi do myślenia ech tak mieć choć jedną pa Basiu buziaczki ślę Marii
OdpowiedzUsuńtak perły są urocze :-)
UsuńLubię perły, mam tylko hodowlane, bo morskie nie są w zasięgu cenowym. Niektórzy mówią, że perły przynoszą nieszczęście, a ja twierdzę, że są romantyczne, w sam raz dla marzycielek!
OdpowiedzUsuńnie we wszystkie przesądy można wierzyć :-)
Usuńa dla marzycielek są jak najbardziej :-)
Miłość jest perłą na dnie oceanu życia, którą wydobyć mogą jedynie nieliczni, pielęgnuj swoją perłę :) Pozdrawiam serdecznie Monika :)
OdpowiedzUsuńmasz rację Moniko :-)
Usuńuściski posyłam :-)
uwielbiam perłową biżuterię ale moja jest sztuczna
OdpowiedzUsuńniestety oryginalna i prawdziwa jest dość kosztowna i ja też mam sztuczną :-)
UsuńGdy do muszli wpadnie ździebko,
OdpowiedzUsuńperła rośnie bardzo krzepko.
LW
o tak :-)
UsuńPięknie napisałaś. Bardzo lubię perły choć ludzie mówią że to łzy oceanu i dlatego przynoszą nieszczęście ale to tylko przesąd tak sobie myślę i na przekór często noszę. Pozdrawiam gorąco.
OdpowiedzUsuńjak zwykle dziękuję Marysiu i uściski zasyłam :-)
UsuńMnie perły kojarzą się z delikatnością i elegancją, z czymś, co jest dyskretnie piękne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Basiu, powoli dochodzę do siebie, zbieram puzzle swoich uczuć i staram się wrócić na blogi: swoich ulubionych Bloggerów i na swój.
Póki co pozdrawiam mocno i ciepło! j.
cieszę się JoAsiu ...jeszcze kilka dni i wszystko minie a póki co przytulam Cię mocno do serduszka :-)
UsuńPodczytuję Twoje pisanie i zastanawiam się jak łatwo Ci to przychodzi. Zastanawiałaś się może nad wydaniem jakiegoś zbioru:) Takie liryczne,Twoje wiersze, z przyjemnością je czytam. Pozdrawiam Cię serdecznie. Ania
OdpowiedzUsuńwitaj Anno ...
Usuńtak pisanie takie liryczne przychodzi mi dość łatwo ,lubię układać słowa itd...wlaśnie Ktoś mnie zainspirował do tego by coś z tym zrobić i może za jakiś czas coś wydam ...
dziękuję za urocze słowa i pozdrawiam najserdeczniej :-)