...

...

środa, 9 października 2013

moja retrospekcja



***

zafascynowana ,zauroczona myślami odbiegam od obecnego dnia
w blichtrze innej epoki przechadzam się
z  osobliwym wdziękiem i gracją prawdiwej damy
pod ręką drogiego mi pana
 który z należnym ukłonem przywitał  mnie
zwiedzam uliczki wąskie wybrukowane
raczy mnie powiew przejażdżki romantycznej
w splendorze dnia nasączam się bogactwem barw
zaszczycona ulotnym klimatem
i nie odpartym urokiem chwil
marzę.................
zachwycam się intymnością ukrytą gdzieś pośród nierozkwitniętych  kiatów
mgiełki tajemniczości mnie zniewalają
nieokiełznanych chwil radości doznaję
muśnięta historycznym wątkiem
przysłuchuję się gwiazdom estrady
przyglądam się postaciom tamtejszego kina
siedząc na ławeczce w parku pod gwiazdami
w sklepie z wystawą mierzę sukienkę w stylu Coco Chanel
w małej czarnej  w zwierciadle lustra odbijam się
jedwabne i szyfonowe szaty przyciągają mnie
w kapelusiku pragnień skrywam obrazy te
a gdzieś z oddali   słyszę  Aromstronga struny
co głosem jazzowym zabiera mnie we wspaniały czas
łyki powietrza inaczej smakują
karmelizowane cukierkami
są dla duszy mojej balsamem
inni ludzie
inna mentalność
chociaż pod tym samym niebem
szczęśliwych lat dwudziestych czar oplótł mnie

***cordis***






20 komentarzy:

  1. Piękne:) bardzo fajne dobierasz tło muzyczne:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam muzykę ,chyba każdą oprócz hip hopu ...
      ona towarzyszy mi zawsze i wszędzie:-)

      Usuń
  2. Musisz koniecznie zacząć wydawać tomiki!
    Takiej poezji nie można chować do szuflady!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowa ...
      nie mam doświadczenia w tej kwestii i przyznam że nie bardzo wiem jak się za to zabrać ale na pewno zainspirowałaś mnie tym wydaniem :-)
      poproszę o poradę :-)

      Usuń
  3. A to mnie Basieńko uspokoiłaś ale draniowi za kwiaty nie podaruję temu sasiadowi pa kochana a mogę cię prosić o wiersz taki coś z francją związane z góry dziękuję mogą być klata wojenne papapap buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marii odpowiem Ci tak ;
      nie interesuje mnie Francja ani tamtejsza kultura ...
      owszem chciałabym kiedyś zwiedzić najciekawsze punkty tego kraju ale nie pałam wielkim uczuciem do Francji ...
      więc pisanie wiersza na temat który mnie nie zachwyca ,nie fascynuje nie byłby prawdziwym tekstem zbudowanym na moich własnych emocjach -a takie pisanie nie byłoby prawdziwe z mojej strony ...ale może kiedyś to się zmieni ...
      interesuje mnie wszystko co orientalne w szczególności Indii i to budzi we mnie zachwyt....to moja miłość i pasja ...
      przepraszam ,że póki co nie mogę spełnić Twojej prośby ale może zaproponujesz inne hasło :-)

      Usuń
    2. Marii zwyczajnie nie czuję tych klimatów tak że mogłabym i chciała o nich pisać ...ooo...

      Usuń
  4. :-)
    słoneczko posyłam dla słoneczka :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny wiersz, piękna piosenka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny wiersz i wspaniały głos Armstronga uwielbiam ten utwór. Piękny świat przenosi mnie w lata 20-te, gdzie kobieta była ubóstwiana i szanowana ech tylko pomarzyć :))
    Pozdrawiam serdecznie Monika :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czar lat dwudziestych również mnie się udziela. Uwielbiam tą piosenkę Armstronga - Basiu dziękuję z wielką chęcią wysłuchałam kolejny raz, mogę ją słuchać bez końca. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wciągasz w piękny klimat ...cudnie się tak oderwać i u Ciebie zagościć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawie się czyta i tytuł bardzo do tego zachęca.

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)