...

...

czwartek, 17 października 2013

odrodzenie



                                          ***

                   każdej nocy odradzam się z okruszków twojego kochania
                   czuję się wtedy niczym królowa istnienia twego
                   moje stopy stąpają boso do wrót twojego serca
                   otwieram furtkę  i wchodzę
                   w zmysłowe powiewy jedwabnego aksamitu
                   co muska moje ciało aromatem rozkoszy
                   a ty ...
                   rozpieszczasz mnie nutą płatków różanych
                   rozgrzewasz muślinem egzotycznej świeżości
                  odprawiasz miłosne rytuały
                  ubierasz mnie w sukienkę szmaragdową
                  co pachnie konfetti lawendowym
                  włosy moje czeszesz melodią swej duszy
                  w puklach czarnych loków tańczy pragnień gromada
                  w jędrnych koniuszkach zmysłów eksploduję
                  ornamentem dwóch ciał
                  malują się płomienne witraże
                  klasyczna tęcza uzupełnia doznania
                  w źrenicach i w załamaniach powiek współgra ze sobą
                  muzyka
                  odradzam się
                  i odkrywam w sobie wciąż nieodkryte pokłady energii
                  nasycone niepowtarzalnym pięknem
                  emanujące niezwykle ekscytującą ekstazą

                  ***cordis***



14 komentarzy:

  1. O siebie jestem
    w takiej obawie,
    czy mógłbym przeżyć
    to tak... ciekawie?
    LW

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak najwięcej takich wspaniałych odrodzeń każdemu życzę. Pięknie piszesz Basiu , jesteś wspaniała. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaczerwieniłam się widząc tyle ciepłych słów ...dziękuję

      Usuń
  3. Bardzo potrzebujemy odrodzenia, bo inaczej popadamy w rutynę i cały czar pryska :) Pozdrawiam serdecznie Monika :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A podzielam zdanie Moniki tak i odnowa również by się przydałą już Basieńko jestem i nie musze się chyba denerwować z tym netem pa buziole marii biegnę nadrabiać zaleglości

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie brzmi Twoje odrodzenie...bardzo intymnie, płomiennie i romantycznie:)
    Buziaka posyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tak ,ostatnio porywają mnie takie fale klimatyczne ...
      buziaka oczywiście odsyłam <3

      Usuń
  6. Ależ Ty masz duszę romantyczną pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się ...to moje klimaty i nieokiełznany romantyzm ...
      również pozdrawiam ...jestem na innym komputerze i nie umiem na tej klawiaturze uśmiechów robić eh ...więc uśmiech pisemny posyłam ....

      Usuń
  7. Jestem pod urokiem tego teksu.Niesamowity nastrój.Jesiennie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się ,również pozdrawiam a z rewizytą wpadnę wieczorkiem ..

      Usuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)