***
...a kiedy oczy moje ujrzą kaczeńce
zawsze mam wrażenie że moja dusza
ubiera się właśnie w ten pejzaż
który bije takim złotym ciepłem
marzę że biegam boso po trawie
w której owe kaczeńce
zakwitają najpiękniejszym kwiatem
a na ich płatkach kropelki rosy
mienią się czystym blaskiem promieni słonecznych
podskakują w rytmach poranka
iskiereczki przejrzyste jak myśli moje
ach
mogłabym tak biegać bez końca
zmysły gonić co w listkach zielonych oddychają
pięknem i czarem
mogłabym wylegiwać się na wiosennej murawie
która żółci się urokliwym blaskiem
one zachwycają mnie
aż w sercu czuję ten wir
z pobliskiego cudnego potoku
który płynie sobie strumykiem
w sercu
żłobiąc własne korytarze wrażeń
zauroczona tym witrażem marzeń
zatracam się w krainie poezji
mienić się pragnę
w tej żółtej sukience
którą sama natura mnie oplotła
ukołysałam szepty do ciebie
smakujące kaczeńcem
byś mógł się ubrać w płatki moje
byś zawsze czuł to ciepło złociste ../.B.M./


Pięknie napisane, ja tez lubie kaczeńce, Basieńko kochana wyglądasz zjawiskowo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńooo dziękuję za komplement,dziś byłam na spotkaniu z koleżankami z roku :)
UsuńTeż bym tak pobiegała.
OdpowiedzUsuńPiękne słowa, pięknie wyglądasz.
Ale w ręku inne kwiaty... chociaż żółte.
Wspaniale wyglądasz ubrana w cudne słowa...no promieniejesz:")))
OdpowiedzUsuńUbrana "w kaczeńce" wyglądasz promiennie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWow Basiu, Jesteś fantastyczna ,uroczy wiersz, pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńWygladasz pieknie ! A Twoj usmiech pokazuje jak dobrze czujesz sie w tym zlotym cieple. Rozplywaj sie z nim w krainie rozkoszy . Sciskam i buziaki sle !
OdpowiedzUsuńWitam :) dzięuję bardzo za odwiedzenie moje bloga i za miłe słowa :):) osobiście bardzo bardzo dawno niewiedziłam na żywo kaczeńców,ale fakt,że kolorek mają piękny!!! pozdrawiam serdecznie :):)
OdpowiedzUsuńWyglądasz świetnie w tej żółtej sukience , pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńJak słonecznie u Ciebie :)
OdpowiedzUsuń