...

...

piątek, 20 czerwca 2014

strumieniem...


***

zmysły zaplątały się w atłasowej pościeli
muzyka uroczej nocy ucichła
słychać tylko westchnienia serca
namiętność płynąca jak strumień rozkoszy
napełnia kielichy pragnień
uniesienia rządzą podniebnym wirem
radość rozkwita w płatkach szczęścia
magia pulsuje w koniuszkach księżyca
intensywnością myśli
przyciągasz mnie na spotkanie marzeń
stąpam jakbym nie była sobą
rozpływam się lekkością 
i podmuchem woalu myśli
zaczarowałeś mnie
serce tętni 
aż można to poczuć w krwiobiegu
dusza ?
ona zawsze i wszędzie pragnie spełnienia
 a ja tylko szybciej oddycham
nie odpowiadam
bo miłość zamknęła mi usta 
pod parasolem szepczących gwiazd
wdychamy zapach tej chwili
dłonie zanurzam w pięknie niebytu
utkanym z iskierek zamyślenia
wodze fantazji 
promienieją tangiem dwóch ciał
strumieniem szeptu spływam 
przesiąknięta pieszczotą
uśpiłam umysł
istnieję tylko tym momentem westchnień ...






7 komentarzy:

  1. Powiedział pan do...
    tańczymy tango?

    OdpowiedzUsuń
  2. Będziemy tańczyć razem tango
    bo tak nam powiedziano.

    Miłego wieczoru pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Basiu, wspanialy liryk, cudnowny, delikatny i...romantyczny:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach,ach jakie bogactwo! Emocje mam napięte do granic;)Miło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Romantyczny, delikatny, a zarazem pełen emocji. Jesteś bardzo utalentowana:)

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)